Goście z Krakowa chcieli mocno rozpocząć mecz z Zagłębiem i w pierwszych minutach starali się stwarzać zagrożenie pod bramką Steffena. Na nasze szczęście, żadna z prób zawodników "Białej Gwiazdy" nie zakończyła się golem. Po pierwszym kwadransie nasi zawodnicy nieco się przebudzili i przejęli kontrolę nad tym, co działo się na boisku. Gol na 1:0 dla Zagłębia U-18 padł w 45. minucie meczu. Tomasz Pieńko zagrał do Oliwiera Sławińskiego, ten dryblując z impetem wbiegł w pole karne i uderzył precyzyjnie po długim rogu bramki strzeżonej przez Jaskułę. Golkiper nawet nie interweniował i piłkę zmierzającą do siatki odprowadził jedynie wzrokiem.
Nie no, zaczyna mi odwalać od talentu Sławińskiego#clj pic.twitter.com/nzCTWCnO6I
— Mateusz Galiński ⚒️ (@mj_galinski) November 4, 2020
W drugiej połowie swoje sytuacje mieli zawodnicy obu drużyn i ciężko wskazać stronę, która przeważała. Najwięcej działo się w końcówce. Wiślacy między innymi byli bliscy wyrównania po strzale Zimy, jednak w kluczowym momencie interweniował Kolan. W 81. minucie spotkania lubinianie zdobyli drugiego gola. Ponownie skutecznością wykazał się Sławiński, który wykorzystał dobre podanie Kocaby. W końcowych minutach wynik już się nie zmienił i - patrząc z perspektywy całego meczu - jest to rezultat sprawiedliwy.
4 listopada 2020, 11. kolejka, CLJ
Zagłębie Lubin 2:0 Wisła Kraków
bramki: Sławiński 45, 81
Zagłębie Lubin
Steffen – Kolan, Bukowski, Posmyk, Karasiński, Kocaba, Siga (67. Masiak), Zając, Sławiński, Górski (79. Dzidek), Pieńko.
Wisła Kraków
Jaskuła – Warczak, Madembo, Głogowski, Hoyo-Kowalski, Zima (78. Ćwik), Starzyński (84. Ziarko), Duda, Myszogląd (46. Magdziarz), Szywacz (89. Kutwa), Chmiel.