mkszaglebie.pl

W ramach 1/32 Pucharu Polski Zagłębie uda się do Nowego Dworu Mazowieckiego, by zmierzyć się z miejscowym Świtem. Pierwszy gwizdek arbitra wybrzmi już w najbliższy czwartek o godzinie 16:00.

Rzut oka na rywali

Nasi pucharowi przeciwnicy na co dzień występują w grupie I III ligi, a więc analogicznie do rezerw Zagłębia, drużyna z województwa mazowieckiego nie dokończyła sezonu 19/20. Liga została przerwana po 19. kolejkach. Przed zawieszeniem rozgrywek nasi rywale zajmowali 4. lokatę, tracąc cztery punkty do lidera – Sokoła Ostróda.

Bilans naszych rywali w niedokończonym sezonie 19/20 to: dziewięć zwycięstw, sześć remisów oraz cztery porażki. W ubiegłej kampanii nowodworzanie wbili swoim przeciwnikom 32 bramki, stracili z kolei o dwanaście bramek mniej, a więc 20. Najlepszym strzelcem Świtu w ubiegłym sezonie był napastnik Rafał Maciejewski, który skompletował czternaście trafień.

Największymi sukcesami są sezon spędzony w ekstraklasie (2003/2004) oraz dotarcie do 1/4 finału rozgrywek o Puchar Polski (2001/2002).

Historia nie ma prawa się powtórzyć…

Nieszczęsne spotkanie z 1/32 Pucharu Polski w sezonie 18/19, kiedy to mierzyliśmy się z innym trzecioligowcem – Huraganem Morąg. Co warto odnotować Huragan występuje w tej samej grupie III ligi, co nasi najbliżsi przeciwnicy. Wówczas pewni zwycięstwa lubinianie nie prezentowali się jak zespół ekstraklasowy. Do przerwy prowadziliśmy 1:0, po bramce Jakuba Mareša z 17. minuty. Po zmianie stron obraz meczu uległ zmianie, w 54. minucie zawodnik Huraganu João Criciúma wyrównał, kolejny cios wyprowadził zawodnik naszych rywali, a konkretniej Dariusz Boczko, który w 81. minucie skierował piłkę do bramki „Miedziowych”, sześć minut później prowadzenie gospodarzy podwyższył Mateusz Jajkowski. W 90. złapaliśmy kontakt - Jakuba Mareša ponownie trafił. Miedziowym zabrakło, jednak czasu i spotkanie zakończyło się rezultatem 3:2. Odpadnięcie z Pucharu Polski w meczu z trzecioligowcem było ogromnym blamażem. Wychodząc na mecz ze Świtem nasi zawodnicy powinni mieć z tyłu głowy pojedynek z Huraganem, by przypadkiem nie dopuścić do kolejnej kompromitacji.

Skupmy się na sobie

W pojedynku z zespołem, który występuje na czwartym poziomie rozgrywkowym w Polsce, zawodnicy Zagłębia będą musieli skupić się głównie na własnej grze. To, że dysponujemy o kilka klas lepszą kadrą jest oczywistością, jednakże nie sprawia, że nowodworzanie będą w czwartkowym pojedynku bez szans. Piłkarze Zagłębia muszą być w pełni zmotywowani, by kibice nie doświadczyli déjà vu, w stosunku do wspomnianego już spotkania z Huraganem. Nasi przeciwnicy nie mają nic do stracenia, dlatego podobnie do naszych pucharowych rywali z kampanii 18/19, nie będą kalkulować. To „Miedziowi” będą zapewne kontrolować przebieg boiskowych zdarzeń, dlatego musimy uważać, aby nie nadziać się na kontrę. Ważnym jest, by od początku ruszyć z atakami, ponieważ szybko strzelona bramka prawdopodobnie ostudzi początkowy zapał zawodników Świtu, dla których mecz Zagłębiem jest okazją do pokazania się na tle silniejszego rywala.

Nie będzie transmisji

Wśród meczów, które będą transmitowane, na antenie Polsatu, nie ma meczu Zagłębia, kibice będą mogli śledzić losy spotkania wyłącznie w relacji tekstowej.

Tylko zwycięstwo!

Reasumując, „Miedziowi” muszą pewni zwyciężyć w starciu z trzecioligowcem, każdy inny wynik trzeba będzie odebrać jako kompromitacje, dlatego Miedziowi, jak już wspomnieliśmy, powinni mieć z tyłu głowy spotkanie z Huraganem Morąg, które miało miejsce niespełna dwa lata temu, ponieważ kolejny blamaż nie ma prawa się powtórzyć.

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (8)



12.08.2020 22:13
Polecam artykuł: http://naszadyskobolia.pl/klub/nasza-dyskobolia-i-puchar-polski/
12.08.2020 18:55
Prawda jest taka że Jankowski tylko narzeka na Żewłakowa a jest taki sam jak on. Nagadał o Młyńskim i co? Bednarski niby w maju testowany i co? Swierczok wciskanie kitu nam kibicom że samo wypożyczenie kosztuje pół miliona euro co jest nieprawda gdyż Piast kupuje go za ok 400 tys. euro. Wezmę Chorwata itp jeśli w ogóle się uda i będzie git i znów okolice dolnych rejonów tabeli. Oczywiście że przedmówca ma rację już dawno prezes powinien zwrócić się o swoje z 2005 roku, ale po co mu kłopotu jak można brać kasę i siedzieć. Szkoda że marketingowo i sportowo nie walczymy o większe cele i przede wszystkim jakieś ambicje. Odnoszę wrażenie że w KGHM też im pasuje takie podejście. I niestety ludzi na trybunach będzie coraz mniej niż więcej.
12.08.2020 14:45
Właśnie tylko moim zdaniem nie ma co czekac na decyzje PZPN tylko wyraźnie komunikowac swoje oczekiwania jako strona poszkodowana. Rozumiem ,ze macie ograniczone pole manewru, wymieniłem Was, bo dla mnie macie jakies oddzialywanie i jetescie poczytni. Największe pretensje mam tu do klubu, nie rozumiem tego dziadostwa. Zamiast tych płaczy na łamach Przeglądu Sportowego wolalbym przeczytać, że klub pamięta o swojej historii i będzie dochodzil sprawiedliwosci. Czy tak trudno zrozumiec, ze to jest wazne? Jak gość z Zabrza nie ma pojęcia co sie dzieje to na Boga, niech ktoś mu podpowie. Czy naprawde w klubie pracuje zbieranina gimnazliaistów?
12.08.2020 13:26
Wiele razy przedstawialiśmy nasze stanowisko w tej kwestii. Czekamy na to co zrobi PZPN, wtedy będą informacje
12.08.2020 12:23
Panie i Panowie, o o chodzi z tym milczeniem dotyczącym Pucharu Polski z 2005 roku? Własnie ważą się losy decyzji o odebraniu Grodziskowi pucharu. Co z automatu nie musi oznaczać, że to Zagłębie go otrzyma. A niby dlaczego mielibysmy nie byc zwycieżcą PP w 2005 roku?

Na stronie MKS cisza.
Kibice milczą.
Klub milczy.

Jeśli jestem w błędzie to zwracam honor, ale nie spotkałem się, żeby ktoś się chociazby zająknął na ten temat, Co dla mnie osobiście jest niewiarygodne!
12.08.2020 05:25
Poprawione, dzięki za wyłapanie i zwrócenie uwagi ;)
11.08.2020 23:08
redakcja czyta przed publikacją bo śmieszno bywa :) "Do przerwy prowadziliśmy 1:0, po bramce Jakuba Mareša z 81. minuty. "
11.08.2020 19:04
W artykule warto także przypomnieć tak dla przestrogi pamiętny blamaż w 1/32 Pucharu Polski z mocarnym Piastem Kobylin, którego zawodnicy-półamatorzy pokonali nas 3-1.