Ilja rozpoczął mecz ze Śląskiem w wyjściowym składzie. Rozegrał 46 minut, bo trener Dariusz Żuraw zdecydował, że zmieni go w przerwie i wprowadzi Dawida Pakulskiego. Żygulow uzyskał inStat index na poziomie 197, co jest trzecim wynikiem od końca w naszym zespole.
Rosjanin był nieco zamieszany w dwie bramki, które straciliśmy w pierwszej części gry. Zdecydowanie więcej mógł zrobić, zarówno, jeśli chodzi o ustawienie, jak i sam odbiór. Ilja wykonał 22 podania (86% celnych) i stoczył 9 pojedynków (33% wygranych). Nie wykonał żadnego kluczowego podania, nie faulował, nie był faulowany, nie oddawał także strzałów.
Witamy Ilja w drużynie i liczymy, że kolejne występy będą lepsze, niż ten dzisiejszy.