Zagłębie Lubin w tym momencie plasuje się na 6. miejscu w tabeli z bilansem 6 zwycięstw, 4 remisów i 4 porażek, co daje nam dokładnie 22 punkty. Biorąc pod uwagę to, że „Miedziowi” w tym sezonie grają w kratkę, z klubu odszedł najlepszy strzelec poprzedniego sezonu Damjan Bohar i że nasi napastnicy są dalecy od wybitnej formy, powinniśmy być zadowoleni z tego, w jakim miejscu się znajdujemy.
Nasz zespół do drugiej części sezonu przygotowywał się w tureckim Belek, gdzie rozegrał cztery sparingi. Jeżeli mielibyśmy coś o nich krótko napisać, to do momentu, kiedy na boisku przebywał pierwszy garnitur Zagłębia, gra „Miedziowych” wyglądała naprawdę dobrze. Warto zaznaczyć, że większość bramek strzelonych przez Zagłębie miało miejsce po stałym fragmencie gry, tak samo, jak jest w lidze.
Swój ostatni mecz w ekstraklasie Zagłębie rozegrało w Szczecinie przeciwko miejscowej Pogoni. Jak wszyscy dobrze pamiętamy „Miedziowi” to spotkanie przegrali 0:1, a czerwona kartka Jakuba Żubrowskiego, otrzymana jeszcze w pierwszej połowie spotkania, na pewno przyczyniła się do końcowego rezultatu. Rezultat i sama gra do najlepszych nie należały, dlatego mamy nadzieję, że w spotkaniu z Wisłą Płock obejrzymy lepiej grające Zagłębie.
A co słychać u naszego rywala? Wisła Płock zajmuje w tym momencie 11. miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów, a ich bilans nie prezentuje się znakomicie, bo zdołali wygrać tylko 4 spotkania, 4 zremisować i 6 przegrać. Drużyna prowadzona przez Radosława Sobolewskiego do sezonu przygotowywał się w Polsce, a dokładniej w Siedlcach, gdzie rozegrał trzy sparingi. Rywale „Nafciarzy” nie byli z najwyższej półki, ponieważ mierzyli się oni z zespołami z II ligi, czyli z Wigrami Suwałki i Motorem Lublin. W obu tych spotkaniach Wisła okazała się lepsza, ale ekstraklasowej Lechii Gdańsk już nie dała rady i uległa w tym meczu 0:2. W tym tygodniu Wisła Płock nie próżnowała na rynku tranferowym i sprowadziła nowego skrzydłowego z ciekawym CV. Zawodnikiem tym jest Luka Šušnjara, który występował w przeszłości w zespołach młodzieżowych Atalanty Bergamo, czy biegał po boiskach Ligue 2. Jako ciekawostkę możemy dodać, że grał on razem z Rokiem Sirkiem w słoweńskim NŠ Mura.
A jak to wyglądało w przeszłości? Z zespołem Wisły Płock mierzyliśmy się dotychczas 28 razy. W meczach Zagłębie – Wisła padło do tej pory 79 bramek. Prawie połowę, bo 13 meczów wygrać zdołało Zagłębie, 4 razy padał wynik remisowy i 11 razy zespół z Mazowsza okazywał się lepszy. Warto zaznaczyć, że ani razy w meczu pomiędzy tymi zespołami nie padał rezultat bezbramkowy, a ostatni mecz w Lubinie zakończył się wynikiem 3:3.
W zespole Zagłębia na mecz z Wisłą Płock zabraknie na pewno Lorenco Simicia, który niedawno zaczął indywidualne treningi po zabiegu kolana, a także Jakuba Sypka, który dochodzi do siebie po kontuzji barku. Z racji, że karierę piłkarską zakończył Lubomir Guldan, wielce prawdopodobne jest, że szansę na debiut dostanie Djordje Crnomarković. Za kartki pauzować będzie Jakub Żubrowski, a to daje możliwość występu Łukaszowi Łakomemu, jednak nie sądzimy, aby ten zawodnik wyszedł w podstawowej jedenastce. Na pewno ze swojej sytuacji kadrowej może być zadowolony trener Radosław Sobolewski, ponieważ każdy z jego podstawowych zawodników jest do jego dyspozycji.
Jak musi zagrać Zagłębie, aby wygrać to spotkanie? Przede wszystkim wyjść skoncentrowanym i nie popełnić głupich błędów, jak w meczu z Pogonią czy ze Śląskiem. W tym sezonie jesteśmy niepokonani na własnym stadionie i mamy nadzieję, że w piątek się to nie zmieni. Pierwszy gwizdek sędziego już o godzinie 18:00, a transmisje z tego spotkania przeprowadzi stacja Canal+ Sport.
