Zagłębie Lubin uległo w piątek bezpośredniemu rywalowi w walce o utrzymanie - Warcie Poznań - 0:4. A kac po wyczynach „Miedziowych” nadal męczy. Wszak było to spotkanie, w którym w przypadku zwycięstwa lubinianie mogliby złapać głęboki oddech. Tymczasem się skompromitowali…

Bardzo słaby Kacper Bieszczad

Kacper Bieszczad miał wejście do bramki Zagłębia, po którym mógłby stwierdzić, że nie taka ta ekstraklasa straszna, jak ją malują. Niespełna 20-latek wskoczył do wyjściowej jedenastki „Miedziowych” na mecz z Wisłą Płock i od tego momentu na stałe zadomowił się w bramce. Co więcej, aż trzykrotnie zachował czyste konto. Wszystko fajnie, pięknie i przydarzyło się właśnie spotkanie z Wartą Poznań, który nieco go obnażył. Bieszczad maczał palce przy dwóch straconych przez Zagłębie golach. Przy trafieniu Miguela Luisa nasz bramkarz nie pokrył krótkiego słupka, przez co Portugalczyk wyprowadził „Zielonych” na dwubramkowe prowadzenie. Z kolei przy trzecim golu podopiecznych Dawida Szulczka Bieszczad dał się przelobować Adamowi Zrelakowi. Nie zdziwimy się zatem, jeżeli w kolejnych meczach Bieszczad sobie odpocznie. Dwie bramki na konto bramkarza nie zdarzają się często.

Skąd się wziął Cheikhou Dieng

Już w Niecieczy Cheikhou Dieng był jednym z najsłabszych. I prawdę mówiąc, zdziwiliśmy się, gdy zobaczyliśmy go w podstawowym składzie na Wartę. Niestety, znów sprawiał wrażenie człowieka zagubionego. Miał problem z przyjęciem piłki, podejmował złe decyzje, wypuszczał sobie za daleko futbolówkę. Nic więc dziwnego, że Piotr Stokowiec zmienił go już w przerwie. Ba, jeszcze przed przerwą prosiło się o zmianę. Pojawia się pytanie - skąd się wziął Cheikhou Dieng.

Sytuacje się nie zmienia, jest trudna

Tydzień temu „Miedziowi dość szczęśliwie, bo po dwóch rzutach karnych, wygrali w Niecieczy, dzięki czemu jak mówił sam Piotr Stokowiec, mogli złapać oddech. Z tym, że przez tę sromotną piątkową porażkę znów sytuacja się pogorszyła. Przy czym szczególnie istotne będzie także starcie z Jagiellonią Białystok, które odbędzie się już po przerwie reprezentacyjnej. Jeżeli nie wygramy na Podlasiu, może być ciężko.

Zagłębie Lubin - Warta Poznań

Stadion Zagłębia 18-03-2022, 18:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - Kolejka - 26

0:4
(0:3)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (5)


22.03.22 22:08
@[UserID=88]rafi[/user] Jakiś czas temu Burlikowski w wywiadzie powiedział, że mamy już kompletną kadrę i nikogo nie będą kontraktować. Osobiście też uważam, że można znaleźć kogoś ciekawego, który napewno podniesie poziom.

processing comment 0 0
22.03.22 16:54
Mam takie pytanko odnosnie transferow. Fifa po sankcjach na rosje pozwolila pilkarzom zagranicznym z ligi rosyjskiej przejsc do klubow europejskich nie objetych sankcjami . Czy moze zaglebie skorzysta zeby kogos sciagnacz rosji skoro czesc klubow z polski chce z tego skorzystac jest okazja !!!!

processing comment 0 0
21.03.22 18:57
guest profile picture
krasnal (Gość)
amateo
nie wiem czy wiesz ale oni w dziada grają już od kilku lub od kilkunastu lat !!!!
a co do samego meczu można powiedzieć ze zrobili swoje - czyli dniówka wpadła dzień pracy zaliczony

processing comment 0 0
21.03.22 06:32
guest profile picture
Ja się pytam co na boisku robi niejaki Sciekic toć to nawet nie umie biegać podaje do tyłu lub zazwyczaj niecelnie,w porównaniu z tą pokrywką to Tosik był as .

processing comment 0 0
20.03.22 19:57
Bez zmian. Kreatywnosc 0.

Podziekujmy losowi za Termalike.... Dzis mogla puknac Gornika 5-0 a skonczylo sie na remisie...

Jak nie wygramy z Jaga to mozemy witac sie z nizsza liga....

Dla mnie nie do pojecia ze nasi kopacze uznali sie za gwiazdy i pomysleli ze Warta rozlozy swe nogi bedzie czekac na najnizszy wymiar kary...
Naszym gwiazdka za duzo sie wydaje a nawet spod pressingu nie potrafia grac. To juz na treningach nie gra sie w dziada?

processing comment 0 0