Zaczniemy jednak od tyłu, czyli wspomnianych menedżerów piłkarskich. Jak przeczytaliście wyżej, szczegółowego zestawienia klub jeszcze nie przedstawił, w krótkoterminowych rozliczeniach międzyokresowych jest tylko informacja, że koszty pośredników transakcyjnych wzrosły z 281 185,29 PLN do 530 220,12 PLN, co daje wzrost o 249 034,83 PLN. Na opublikowanie szczegółowej informacji na temat zobowiązań wobec menedżerów klub ma czas do dnia złożenia wniosku o licencję.
Wynik finansowy Zagłębia Lubin jest bardzo dobry, a nawet najlepszy w historii. Szczegółowo analizując jednak należy pamiętać, że jest to spowodowane przede wszystkim przychodami z transferów (wzrost z tytułu rozchodu niefinansowych aktywów trwałych z 7 178 301,78 PLN do 30 263 064,74 PLN co daje wzrost o 23 084 762,96 PLN) oraz nastąpił wzrost wynagrodzenia za udział w rozgrywkach z 12 649 970,74 PLN na 14 637 492,01 PLN (wzrost o 1 987 521,27 w związku z przekazaniem większych środków ze spółki zarządzającej rozgrywkami, czyli Ekstraklasy S.A.).
Zysk w wysokości 25 824 713,31 PLN jest tak zwanym zyskiem księgowym, co wcale nie oznacza, że ta kwota pozostała do dyspozycji Zagłębia Lubin. W dużej mierze wynika ona z tego, że spłacono pożyczkę na rzecz KGHM Polska Miedź S.A., której właściciel kilka lat temu udzielił w celu zbudowania akademii. Spowodowało to tym samym przesunięcia finansowe w różnych aspektach. Przede wszystkim widać to w zmianie zobowiązań długoterminowych, gdzie w zeszłym roku wynosiły one 11 169 200 PLN, a aktualnie jest to… 0,00 PLN. Identycznie w zobowiązaniach krótkoterminowych, które z 7 167 813,77 PLN zmieniły się na 99 885,83 PLN (co daje w sumie 18 237 127,94 PLN spłaty pożyczki). Wcześniejsza spłata kredytu zaciągniętego u właściciela pozwoliła na zmniejszenie kosztów finansowych z tytułu odsetek. W zeszłym roku Zagłębie Lubin zapłaciło do KGHM Polska Miedź S.A. 676 053,45 PLN).
Kolejną informacją jest także to, że z 2 919 273,35 PLN do 3 133 172,79 PLN wzrosły koszty ogólnego zarządu (wzrost o 213 899,44 PLN)
Właściciel klubu, czyli KGHM Polska Miedź S.A., przekazał na Zagłębie Lubin w 2020 roku 21 139 380,00 PLN, a w 2019 roku 18 368 733,06 PLN, z tym, że praktycznie żadnych środków finansowych nie przekazały spółki córki GK KGHM.
Łącznie zarząd klubu zarobił 363 178,24 PLN, co oznacza wzrost o 69 265,56 PLN w porównaniu do poprzedniego zarządu z 2019 roku, który otrzymał 293 912,68 PLN. Większe wynagrodzenie wypłacono też radzie nadzorczej, które wzrosło z 158 145,03 PLN w 2019 roku na 180 659,34 PLN w 2020 (wzrost o 22 514,31 PLN).
Warto odnotować fakt, że znacząco spadła sprzedaż pamiątek klubowych; z 568 673,33 PLN na 404 213,58 PLN (spadek o 164 459,75 PLN).
W kasie i na rachunkach klubu znajdują się 4 834 057,46 PLN, a inne aktywa pieniężne wynoszą 14 341 744,16 PLN.
W klubie spadły też koszty wynagrodzeń z 19 397 182,52 PLN do kwoty 16 855 695,72 PLN (różnica 2 541 486,80), ale to jest skutkiem między innymi pandemii COVID-19, gdzie obniżano wynagrodzenia zawodnikom z tytułu braku rozgrywania meczów. Aby zobrazować przykład, w warszawskiej Legii wydatki w tym zakresie zmniejszono z 86 000 000 PLN do 54 000 000 PLN.
Tak samo skutkiem pandemii jest obniżenie przychodów z biletów i karnetów z 1 062 960,86 PLN do zaledwie 549 584,91 PLN, co oznacza spadek o 513 375,95 PLN. Dla porównania Legia z tego tytułu zarobiła około 14 500 000 PLN.
W dokumencie znajduje się także informacja, że klub ponosi koszty z tytułu stosunków międzyludzkich i komunikacji społecznej.
Osobną, ciekawą informacją jest to, że do sprzedaży Bartosza Białka oraz Damjana Bohara, a także na nabycie Adama Ratajczyka, zgodę musiał wydać właściciel, czyli KGHM Polska Miedź S.A.
Ze sprawozdania dowiadujemy się także, że klub nie zanotował znaczących odchyleń w pozycjach kosztowych budżetu.
Dość istotna sprawa, jaka wynika ze sprawozdania, jest taka, że w 2021 roku zostaną ucięte koszty sponsoringu ze strony KGHM Polska Miedź S.A., ale ta sytuacja ma nie mieć istotnego wpływu na płynność finansową klubu.
Z kolei Genoa do końca 2020 roku nie zapłaciła ostatniej raty z transferu Filipa Jagiełły w wysokości 350 000,00 EUR.
Ostatnią godną uwagi informacją jest to, że Zagłębie Lubin będzie musiało wypracować dodatnie saldo na transferach, bo jeśli tego nie zrobi, powrócimy do deficytu.
Mamy nadzieję, że w miarę przystępnie przybliżyliśmy Wam liczy znajdujące się w obszernym sprawozdaniu z działalności klubu. Jeśli jednak nadal coś jest niejasne, śmiało pytajcie w komentarzach.
