mkszaglebie.pl

Zagłębie Lubin nadal bez zwycięstwa w 2020 roku. Tym razem, mimo sporej przewagi w pierwszej części meczu, "Miedziowi" tylko zremisowali 1:1 z Wisła Płock. Gola dla "Miedziowych" zdobył Damjan Bohar, zaś dla gospodarzy trafienie zaliczył Torgil Gjertsen.

W pierwszej połowie Zagłębie Lubin było zespołem dużo lepszym od Wisły Płock. Lubinianie grali szybciej niż przed tygodniem i w końcu starali się kreować akcje ofensywne. W pierwszych 45 minutach mieliśmy sporą przewagę, ale nie do końca wiedzieliśmy co zrobić z piłką w okolicach pola karnego rywali. Dobre wrzutki Alana Czerwińskiego i Sašy Balicia nie trafiały do adresata, bo w odpowiednim miejscu nie potrafił się znaleźć fatalnie dysponowany w niedzielne popołudnie Patryk Szysz.

Najlepsze sytuacje Zagłębia Lubin w pierwszej połowie, to bez wątpienia okazja sam na sam Patryka Szysza, która została w bezmyślny sposób zmarnowana kiepskim strzałem oraz strzał Filipa Starzyńskiego z około 16. metrów, który minął o włos słupek bramki strzeżonej przez Thomasa Dähne. Wisła Płock odpowiedziała dwoma strzałami Giorgi Merebaszwilego oraz bezpośrednim uderzeniem Dominika Furmana z rzutu wolnego. Próby Gruzina minęły bramkę, a ze strzałem Furmana poradził sobie Hładun. Do przerwy mieliśmy wynik 0:0 z wyraźnym wskazaniem na Zagłębie, które zdominowało rywala w posiadaniu piłki (40-60) i liczby podań (101-165).

Drugą część meczu zaczęliśmy podobnie, jak wyglądała pierwsza - czyli od niezłej gry i przewagi. Najpierw bliski wyjścia sam na sam z Dähne był Bohar, jednak finalnie przegrał pojedynek bark w bark z Cabezalim i stracił piłkę. Kilka minut później w dobrej sytuacji znalazł się Patryk Szysz, ale jego mocny strzał z ostrego kąta na rzut rożny sparował golkiper gospodarzy. W 75. minucie Zagłębie Lubin udokumentowało swoją przewagę i zdobyło gola. Po zamieszaniu pod bramką Dähne piłka odbiła się od nóg Jakuba Tosika, trafiła pod nogi Alana Czerwińskiego. Prawy obrońca dośrodkował do niepilnowanego Damjana Bohara, a ten ze spokojem głową umieścił piłkę w bramce. Od tego momentu, paradoksalnie, było tylko gorzej.

Z prowadzenia cieszyliśmy się zaledwie pięć minut. Saša Živec wybił piłkę na oślep, dopadł do niej bramkarz gospodarzy. Zagrał on długą piłkę do Merebaszwilego, ten dośrodkował w pole karne, a gola głową zdobył debiutant Torgil Gjertsen. W tej sytuacji zdecydowanie lepiej mogli zachować się Alan Czerwiński (odpuszczenie przy dośrodkowaniu Merebaszwilego) oraz Lubomir Guldan i Saša Balić (krycie Gjertsena w polu bramkowym).

W kolejnych minutach oba zespoły miały swoje sytuacje, ale wynik do końca już się nie zmienił i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

"Miedziowi" nie wygrali trzeciego kolejnego meczu w 2020 roku, w dodatku nie potrafili wykorzystać wielu dogodnych sytuacji w pierwszej połowie. Widać co prawda progres w grze, ale taki wynik z tak słabo grającym rywalem jest niezwykle rozczarowujący.

 

Wisła Płock - Zagłębie Lubin

Stadion im. Kazimierza Górskiego 23-02-2020, 12:30
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 23

(1:1)
(0:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (7)



24.02.2020 10:12
Dlaczego na www.zaglebie.com jest tak biednie ?
23.02.2020 20:43
Moim skromnym zdaniem poprawil sie pomysl na gre z przodu. Ale duzo nie dokladnosci, brak wykonczenia az wkur..a. Co do zmian a bardziej ich braku, zgodze sie z co niektorymi ze duzo tracimy grajac bez swiezej krwi po +70min. Jestem wielce przekonany ze gdyby MŠ wpuscil na koncowke jeszcze 2 grajkow, wisła by skapitulowala, bo to my bylismy lepszym zespolem i to nam nalezalo sie zwyciestwo. Co do derbow jestesmy faworytem ale śląsk ma duzo do zaoferowania w ataku. Czuje dobre zawody na weekend ! Obysmy ugrali pelna pule bo po porazce w derbach ludzia puszcza nerwy do konca. Wygrana da nam.pewnosc siebie i moze chodz troche odzyja trybuny na kolejnych spotkaniach. Pozdrawiam !
23.02.2020 19:39
Co Wy z tymi zmianami? To nie football manager, zmienić trzeba mieć na kogo.
23.02.2020 17:52
23.02.2020 15:37
Co jest z tymi zmianami, kierownika drużyny się pozbyliśmy kilka miesięcy temu? I BvD i teraz Sevela robi po jednej zmianie na mecz, podczas gdy inni potrafią nawet i wygrać wprowadzając po trzy dobre zmiany. Aż się prosiło wpuścić Białka, Nowaka, Soszyńskiego, albo Porębę na więcej niż kilka minut. Gdzie ci młodzi mają się ograć jak nie trenerzy żadnych zmian nie robią?
23.02.2020 15:22
Kolejne stracone punkty, tym razem 2. TRAGEDIA
23.02.2020 15:12
Brak napastnika i znowu frajerski remis.Jedyne co cieszy to poprawa gry i sytuacje bramkowe ,skutecznoś słabiutka ale jest światełko.