Nie ma co ukrywać, że ten mecz będzie miał dodatkowy podtekst, bo porażka 0:4 z ostatniej kolejki sezonu 2020/2021 przez długi czas siedziała „Miedziowym” w głowach. Wszystko przez to, że w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu korzystnie ułożyły się wyniki innych drużyn i do gry w pucharach wystarczyło tylko i aż wygrać. Niestety, nasi zawodnicy potwierdzili w tamtym spotkaniu, że poprzedni sezon był… dość dziwny. No i na urlopy rozjechali się w takich humorach, w jakich kibice byli przez większość trwania rozgrywek.
Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr… No więc, skupmy się na obecnym sezonie. A w nim nasi najbliżsi rywale mają po 4. kolejkach trzy punkty za wygraną z beniaminkiem – Radomiakiem Radom. Oprócz tego zawodnicy z Płocka mają na koncie trzy porażki – w ostatniej kolejce przegrali 3:4 z Piastem Gliwice, po bardzo szalonym meczu. „Nafciarze” najpierw wysoko przegrywali, potem wyciągnęli wynik na 3:3, by w 88. minucie dostać gola na 3:4 i przegrać.
Najlepszym strzelcem zespołu z Płocka jest obecnie Damian Warchoł, który dwa razy pokonał bramkarza rywali. Jeśli chodzi o asystentów, to trzech zawodników zgromadziło po jednym ostatnim, decydującym podaniu.
W płockiej drużynie nie będzie mógł zagrać na pewno Dominik Furman, który w spotkaniu z Piastem Gliwice otrzymał czerwoną kartkę i został zawieszony na trzy kolejne spotkania. Wraz z podaniem składów dowiemy się, czy któryś z wcześniej narzekających na urazy piłkarzy, nie będzie mógł zagrać przeciwko naszym zawodnikom.
Zagłębie Lubin po wygranej nad Pogonią Szczecin podreperowało swój dorobek punktowy, który obecnie liczy sześć oczek. Taki stan rzeczy pozwala na to, byśmy przed rozpoczęciem 5. kolejki zajmowali 6. miejsce. Należy oczywiście pamiętać, że mamy rozegrany o jeden mecz mniej od znacznej większości rywali.
W składzie lubinian obecnie najskuteczniejszym piłkarzem jest Patryk Szysz, który podobnie jak wspomniany wcześniej Warchoł, zdobył do tej pory dwie bramki. Po jednym golu mają Erik Daniel, Łukasz Poręba i Sasa Zivec. Asystentów mamy jak na razie tylko trzech – po jednej asyście zaliczyli Łukasz Poręba, Filip Starzyński i Erik Daniel. Oznacza to, że nowy nabytek ze Slovana Bratysława dość szybko odnalazł się w specyficznej lubińskiej rzeczywistości i po zaledwie trzech meczach ma już na koncie jednego gola i jedną asystę.
Będzie to 34 mecz pomiędzy Zagłębiem Lubin a Wisłą Płock. Bilans gier jest idealnie równy, bo obie drużyny wygrały po 14 meczów, a pięciokrotnie padały rezultaty remisowe. Ostatnia porażka, o której wspomnieliśmy na początku, była dość dotkliwa. W ostatniej kolejce przegraliśmy 0:4, a do siatki bramki strzeżonej przez Dominika Hładuna trafiali kolejno: Patryk Tuszyński, Rafał Wolski, Dawid Kocyła oraz Alan Uryga.
„Miedziowi” będą musieli sobie radzić bez kontuzjowanych Damiana Oko oraz Jakuba Żubrowskiego. Poza tym pozostali zawodnicy będą do dyspozycji trenera Dariusza Żurawia, a o ewentualnych absencjach będzie decydowała jedynie forma sportowa i personalne wybory szkoleniowca.
Pojedynek Wisły Płock z Zagłębiem Lubin rozpocznie się punktualnie o godzinie 18:00. Zapoczątkowane przez sędziego Pawła Raczkowskiego starcie będzie można obejrzeć w Canal+Sport, Canal+ Online i nSport+.
Wszystkim kibicom przypominamy, że cały czas można wygrać oryginalną koszulkę meczową naszego klubu w zabawie #TyperMKS. Więcej szczegółów dotyczących typowania zdarzeń meczowych ze starcia z Wisłą Płock oraz cały regulamin zabawy znajduje się tutaj. Typować możemy do 17:00.
Do boju, Zagłębie!
