Co tu dużo mówić. Ręce same składają się do oklasków. Może nie za wrażenia artystyczne, ale za konsekwencję i wolę zwycięstwa do końca. Brawo zespół, brawo panie trenerze
Cześć,
Byłem wczoraj z synem na meczu. Oczywiście zasłużone zwycięstwo. Jednak co muszę powiedzieć odnośnie kibicowania to GKS ma chyba jakieś mocniejsze bębny niż nasze na przodku. Wydaje mi się też, że zabrakło na jubileuszu racowiska. Przydalaby się oprawą z rac.
Przed chwilą wróciłem z obchodów 80lecia pod stadionem.... Byłem z żoną i małymi dziećmi i... zastanawiam się gdzie są te fanatyczne tysiące ludzi z Przodka.... Momentami pod sceną stał tylko mój synek... Piknik... A tam plejada naszych piłkarzy sprzed lat.... Moja mlodość... Nawet Czesio Michniewicz... Gdzie są Ci fanatycy? Ot po prostu pytam czemu nie pojawiliście się dziś pod stadionem...? Jakis protest? Pojedyncze brawa, jakies losowe okrzyki.... Żenada... Żal było trochę patrzeć.... Myślę że Bednarz szybko zobaczył że to nie klimat stolicy...