Pieńko i Makuch kosztowali łącznie 2,5 mln euro. Chyba każdy, kto widział ich kilka spotkań wiedział, że razem nie są warci chociaż połowy tej kwoty. Każdy poza osobami decydującymi o transferach w Rakowie”;
„Tomasz Pieńko to jakieś nieporozumienie”;