900 tys. euro zaoszczędzone, wieloletni komin płacowy dla piłkarza, który równie dobrze może stać się przeciętnym zawodnikiem, uniknięty. Nie denerwujmy się, naprawdę. Raczej to wszystko na całe szczęście. Kosidis po świetnym początku został potraktowany nie w porządku i odstawiony. Teraz dostanie prawdziwą szansę i pokaże wszystkim, że nie warto było w niego wątpić. Będąc kilkanaście razy tańszy od Rochy, biorąc łącznie pod uwagę kwotę wykupu i wynagrodzenie.