Frekwencja.
Sytuacja robi się poważna także pod względem kibicowskim. Nie wiem, ale trzeba się cofnąć ponad 20 lat żeby były pod rząd 2 mecze ligowe poniżej 3 tys. kibiców. Dramat na wielu poziomach. Oczywiście decydujące są wyniki, ale ruch kibicowski też traci na mocy przez ostatnie lata.