Statystykami nie wygrywa się meczu. 17 strzałów, 8 rożnych ale poza główkami Alexa w końcówce nie było klarownych sytuacji, xG 0,97. Brakuje kreatywności w środku, kilka zepsutych szans na dobrą kontrę, strzały z dystansu blokowane. Jak udało się zrobić akcję na skrzydle to albo Szmyt niepotrzebnie strzelał ale nie było nikogo w środku. Niemoc ofensywna, która była już za Fornalika dalej trwa. Po tej kolejce mamy 20 goli w 24 meczach, najmniej ze wszystkich drużyn. Brak Kurmina na pewno jest odczuwalny ale trzeba było w zimie kogoś pozyskać do ataku a nie brać kolejnych środkowych pomocników czy obrońców.