Dziwne odnoszę wrażenie po ostatnich wydarzeniach, że spuszczenie WZL to celowa i zaprogramowana robota. Mam na myśli zmiany, które nastąpiły po wyborach parlamentarnych. Obecny trener myślę, że jest nieświadomym niczego trybikiem w maszynie, zwłaszcza, że został "odkopany" po 3 latach bezrobocia