Mecz z Partizanem Belgrad będzie szczególnym dla Aleksandara Todorovskiego. Serb z macedońskim paszportem mieszkał w Belgradzie ponad 20 lat. Z sentymentem wraca do stolicy tego kraju, by wraz z Zagłębiem zagrać w Lidze Europy przeciwko Partizanowi.
Po trudnym dwumeczu ze Sławiją Sofia przyjdzie nam zmierzyć się z Partizanem Belgrad. To bardzo wymagający przeciwnik.
- Bardzo się cieszymy, że udało nam się przejść pierwszą rundę, tym bardziej, że w pierwszym meczu wynik nie był taki, jaki być powinien. Przed nami mecz z Partizanem Belgrad, który jest wymagającym przeciwnikiem, ale mamy zamiar zagrać na maksimum możliwości, a wtedy możemy z nimi wygrać.
Dla Ciebie i Dorde Cotry mecz z Partizanem będzie na pewno szczególny.
- Tak, ja jestem z Belgradu, urodziłem się tutaj, spędziłem niemal całe życie. Z dużym sentymentem wracam do tego miejsca i na pewno nam – Serbom – będzie bardzo fajnie rozegrać mecz w tym mieście.
Jeśli chodzi o piłkarzy Partizana, ostatnio w Europie było głośno o Andriji Żivkoviciu – jego jednak na nasze szczęście nie ma już w składzie. Jeśli miałbyś wyróżnić najsilniejsze ogniwa tego zespołu, to kogo byś wskazał?
- Najlepsze wrażenie wywarł na mnie skrzydłowy Nemanja Mihajlović – fenomenalny chłopak! Do tego na pewno na wyróżnienie zasługują pomocnik Everton Luiz, napastnik Walerij Bożinow, również stoper Gregor Balazić. Nie można zapomnieć o Miroslavie Radoviciu, którego wszyscy w Polsce znacie. Moim zdaniem to najlepszy piłkarz Legii w ostatnich dziesięciu latach. Ale my też mamy dobrych piłkarzy i nikt nie zamierza się kłaść przed Partizanem. Zrobimy wszystko, by z Belgradu przywieźć korzystny rezultat.
Czego musicie się wystrzec w pierwszym meczu z Serbami?
- Na pewno nie możemy zagrać tak jak w pierwszym meczu ze Sławiją. Do Belgradu jedziemy grać w piłkę, nie mamy zamiaru odpuszczać, bo naszym celem jest awans do trzeciej rundy. Kluczowe się wydaje strzelenie bramki na wyjeździe, tego nam zabrakło w Sofii, a potem wiemy jak to wszystko się skończyło.
Ta stracona bramka w Sofii to chyba przede wszystkim efekt braku koncentracji. Jeśli Zagłębie myśli o korzystnych rezultatach w Belgradzie i Lubinie, to do takich sytuacji nie powinno dopuszczać…
- Mam ponad trzydzieści lat i nie mam problemu z tym żeby przyznać się do błędu. Nie zachowałem się w Sofii najlepiej i przez to straciliśmy bramkę. Mi, jako doświadczonemu piłkarzowi, takie szkolne błędy nie powinny się przytrafiać. Pracuję nad tym, by w kolejnych meczach nie popełnić już podobnego błędu.
Zobacz także:
- Kos znów posędziuje Zagłębiu
- Burić bez kartki. Komisja Ligi uwzględniła protest Zagłębia
- Raport kartkowy przed meczem z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza
- Najbliższy rywal: Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Nie dać uciec czołówce | Zapowiedź meczu Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: