Zagłębie na początku meczu zagrało tak, jak z Termaliką - atakując i grając wysokim pressingiem. Efektem tego były dwie dość szybko strzelone bramki. Mając na uwadze, że piłkarze Piotra Stokowca potrafili w tym sezonie utracić nawet dwubramkowe prowadzenie, wiedzieliśmy, że o wynik będzie trzeba walczyć do końca.
Przestraszona Flota pod koniec pierwszej połowy zaczęła atakować obrońców i pomocników Zagłębia, gdy ci wyprowadzali piłkę. Po stracie futbolówki w środku pola przez Łukasza Piątka, zawodnicy Tomasza Kafarskiego wyprowadzili szybki kontratak, który golem zakończył Sebastian Olszar.
Druga część gry wyglądała bardzo źle w wykonaniu naszych piłkarzy, których gospodarze wielokrotnie zamykali na własnej połowie. Bez wątpienia dopisało nam sporo szczęścia, bowiem w kilku sytuacjach dobrze w obronie zachowywali się Konrad Forenc i Lubomir Guldan.
Należy cieszyć się z rezultatu, jednak o tym jak zdobyliśmy te trzy punkty należy szybko zapomnieć.
22 listopada 2014, 12:00 - Świnoujście (stadion OSiR Wyspiarz)
Flota Świnoujście 1:2 Zagłębie Lubin
Sebastian Olszar 38 - Arkadiusz Woźniak 13, Jakub Tosik 21
Flota: 1. Darko Brljak - 7. Łukasz Sołowiej, 4. Michał Stasiak, 2. Sebastian Zalepa (86, 9. Nenad Erić) - 15. Sebastian Kamiński, 16. Paweł Lisowski, 14. Daniel Brud (82, 21. Dawid Retlewski), 8. Marek Niewiada, 11. Rafał Grzelak, 26. Dawid Kort (68, 19. Arkadiusz Reca) - 33. Sebastian Olszar.
Zagłębie: 12. Konrad Forenc - 24. Jakub Tosik, 33. Ľubomír Guldan, 5. Jarosław Jach, 3. Đorđe Čotra - 9. Arkadiusz Woźniak (60, 14. Miłosz Przybecki), 20. Jarosław Kubicki, 28. Łukasz Piątek, 6. Aleksander Kwiek, 17. Adrian Rakowski (88, 21. Maciej Kowalski-Haberek) - 26. Krzysztof Piątek (85, 18. Łukasz Janoszka).
żółte kartki: Kamiński - Guldan, Rakowski.
sędziował: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn).