W meczu 10. kolejki Centralnej Ligi Juniorów Zagłębie Lubin pokonało na Stadionie Górniczym Falubaz Zielona Góra 3:2. Zwycięskiego gola lubinianie zdobyli już w doliczonym czasie gry.  Garstka widzów oglądała kolejne spotkanie Zagłębia w CLJ. Pogoda nie zachęcała do przyjścia na stadion. Do gry warunki jednak były bardzo dobre. Mokra murawa, na której można szybko grać piłką, a temperatura wynosiła około 10 stopni Celsjusza. W pierwszej połowie obie drużyny dostarczyły sporo emocji. Jako pierwsi do ataku ruszyli goście. To oni stworzyli sobie kilka dobrych okazji do zdobycia gola. Pierwsza z nich miała miejsce na samym początku meczu. Świetne crossowe podanie na prawą stronę do wbiegającego prawego obrońcy. Ten zamiast jednak wyłożyć piłkę partnerowi do pustej bramki, fatalnie przestrzelił. Na początku spore problemy miał środkowy obrońca Jakub Ostrowski, który grał strasznie niepewnie. Po jednej z akcji tuż przed polem karnym Ostrowski faulował rywala i Falubaz miał dogodną okazję. Kolejny raz jednak goście nie trafili w światło bramki. Zielonogórzanie jeszcze kilkukrotnie uderzali na bramkę Zagłębia, ale na posterunku był Jakub Rzeszut, który pewnie bronił. Zagłębie też miało swoje sytuacje. Sytuacji sam na sam nie wykorzystał jeden z naszych zawodników. Potem dobrą indywidualną akcję przeprowadził Jakub Obłój, ale zamiast szybciej zdecydować się na strzał, wdał się w drybling. W tej sytuacji wydawałoby się, że skrzydłowy Zagłębia był faulowany, jednak gwizdek sędziego milczał. W 33. minucie sędzie już bez wahania wskazał na 11. metr. Rzecz w tym, że to był karny dla Falubazu. Długie podanie za linię obrony Zagłębia dobrze przyjął napastnik gości i popędził w stronę bramki Zagłębia mając przed sobą tylko bramkarza. Obrońcy Zagłębia co prawda go dogonili, ale powstrzymali go z faulem. Goście karnego zamienili na gola i objęli prowadzenie. Od tego momentu to Zagłębie dominowało, a goście skupiali się na obronie. W 39. minucie sędzia kolejny raz wskazał na "wapno". Tym razem faulowany w polu karnym był jeden z naszych zawodników. Rzut karny na gola zamienił Jakub Obłój, strzelając w lewą stronę. Zaledwie minutę później "Miedziowi" już prowadzili. Aktywny tego dnia Obłój prostopadle zagrał w pole karne do Siudaka, a ten spokojnie minął bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki. Do przerwy zatem Zagłębie schodziło prowadząc 2:1. Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Dalej to lubinianie starali się prowadzić grę. Stwarzali przy tym kolejne sytuacje. Najlepszą tuż po przerwie miał Ryś, jednak zbyt długo zwlekał ze strzałem i bramkarz zdążył odpowiednio skrócić kąt i interweniować. Stare piłkarskie porzekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak też było tym razem. Kolejny raz długa piłka za linię obrony. Kolejny raz na prawą stronę. Tam zawodnik Falubazu przyjął piłę i oddał strzał. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z naszych obrońców i przeleciała nad Rzeszutem trafiając do siatki. Zagłębie jednak nie załamywało się, tylko konsekwentnie napierało na bramkę gości. Swoje sytuacje miał Tragarz, ale dwukrotnie wybrał rozwiązanie siłowe i bramkarz gości bronił jego strzały. "Miedziowi" dużo grali z pierwszej piłki i szukali prostopadłych podań. Brakowało jedynie strzałów z dystansu. Napór rósł jednak z minuty na minutę. Widać było, że goście opadają z sił. Udało się to wykorzystać dopiero w doliczonym czasie gry. W polu karnym znalazł się Jakub Obłój, oddał strzał na bramkę, który został zablokowany ręką przez jednego z zawodników gości. Sędzia bez wahania wskazał na 11 metr. Podobnie jak w pierwszej połowie, pewnym egzekutorem okazał się Obłój, który kolejny raz uderzył w lewą stronę. Ostatecznie Zagłębie pokonało Falubaz 3:2 i regularnie pnie się w górę tabeli.
Zagłębie Lubin 3:2 Falubaz Zielona Góra
Bramki dla Zagłębia: Jakub Obłój (x2), Przemysław Siudak. Skład wyjściowy Zagłębia: Rzeszut – Maślej, Ostrowski, Kucy, Wasiuk, Soszyński, Tragarz, Nahrebecki, Siudak, Ryś, Obłój.
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)