Słowacki obrońca Csaba Horvath wrócił wczoraj do treningów z pierwszym zespołem. Choć na razie brał udział w zajęciach, w których nie był narażony na kontakt z rywalem, jest dobrej myśli i czeka na walkę o pierwszy skład.
- Bardzo się cieszę, że wreszcie wróciłem do klubu, czuję się dobrze i ręka mnie nie boli - rozpoczął obrońca "Miedziowych".
- Nie mogę się już doczekać, kiedy będę brał udział we wszystkich zajęciach, chcę jak najszybciej podjąć rywalizację o miejsce w składzie. Wiem, że jeszcze sporo pracy przede mną, ale widzę efekty rehabilitacji, ręka odzyskuje sprawność, więc nie brakuje mi motywacji - dodał po chwili Słowak.
Csaba 4 marca wyjedzie na konsultacje do Czech, gdzie zapadnie decyzja o ewentualnym pozwoleniu na rozpoczęcie treningów z pełnym obciążeniem.