Przede wszystkim grupa kapitałowa KGHM Polska Miedź S.A. jest stuprocentowym właścicielem Zagłębia Lubin S.A., nie jedynie sponsorem, dlaczego więc miałaby jakkolwiek wspomagać inne drużyny piłkarskie z regionu, tym bardziej występujące w tej samej lidze? Przecież to jest działanie na szkodę spółki.
Można więc spytać, czy Przemysław Bożek jest aż takim ignorantem, czy też liczy, że miedziowy potentat i tak wspomoże Chrobrego z powodu presji społecznej i tłumaczeń, że ich wniosek wbił się w CSR KGHM-u.
- Przez lata mówiono, że Chrobry nie dostaje pieniędzy z KGHM, bo Zagłębie jest w ekstraklasie, a my kilka lig niżej. Teraz się to zmieniło, więc argument został obalony – mówi dla miedziowe.pl.
- Natomiast z doniesień medialnych wiemy, że kibice Zagłębia dostali sto tysięcy złotych dostali na oprawy meczowe. To nie jest sprawiedliwe traktowanie mieszkańców regionu, w tym kilku tysięcy pracowników KGHM z Głogowa. Ja nie muszę mieć wsparcia dla pierwszej drużyny, ale obowiązkiem spółki skarbu państwa jest jednakowe traktowanie dzieci z Lubina i Głogowa – dodaje.
Przemysław Bożek najwidoczniej pragnie powrotu czasów komunistycznych, gdzie podstawową i wyświechtaną ideą było "wszystkim po równo". Bardzo nam przykro, drogi dyrektorku, ale prosimy szukać gdzie indziej.