W dniu dzisiejszym odbyła również konferencja prasowa Partizana Belgrad przed jutrzejszym spotkaniem rewanżowym w ramach drugiej rundy eliminacji do Ligi Europy. W konferencji udział wziął trener drużyny Partizana Belgrad, Ivan Tomic oraz pomocnik serbskiej drużyny Miroslav Radovic.
Ivan Tomic: Dzień dobry wszystkim. Przepraszam za opóźnienie. Stało się tak, ponieważ samolot odleciał dwie godziny później a poza tym mieliśmy pewne komplikacje na autostradzie i stąd to nasze dość poważne opóźnienie. Oczekujemy z niecierpliwością na jutrzejsze spotkanie. Chcemy zrobić to tak dobrze, jak zawsze to robimy i w związku z tym chcemy przeprowadzić poważny i dobry trening, żeby w dniu jutrzejszym nasza gra wyglądała jak najlepiej.
Miroslav Radovic: Dzień dobry wszystkim. Trochę dziwna dla mnie sytuacja, bo wiele lat grałem w Polsce. Teraz akurat przyjeżdżam z inną drużyną. Wiemy, że jutro czeka nas trudny mecz. Pierwsza połowa jest za nami. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego meczu. Pokazaliśmy w pierwszym meczu, jeżeli mówimy o jakości, że jesteśmy lepszą drużyną od Zagłębia. Oczekujemy, że Zagłębie będzie chciało grać a mecz będzie otwarty. I że to Partizan awansuje dalej. Myślę, że się nic nie zmieniło po tym pierwszym meczu. Tak jak powiedziałem i potwierdził to też trener, że możemy być zadowoleni z gry jaką pokazaliśmy w pierwszym meczu a wynik wiadomo, że mógł być inny. Tak jak powiedziałem, według mnie jesteśmy lepszą drużyną od Zagłębia.
Zobacz także:
- Kos znów posędziuje Zagłębiu
- Burić bez kartki. Komisja Ligi uwzględniła protest Zagłębia
- Raport kartkowy przed meczem z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza
- Najbliższy rywal: Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Nie dać uciec czołówce | Zapowiedź meczu Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: