– Selekcja ciągle trwa i być może dojdzie jeszcze do pewnych rotacji w składzie, bo ci dwaj zawodnicy nie wywalczyli sobie na stałe miejsca w pierwszej drużynie. Obserwowaliśmy ich jednak w trzech meczach i wyróżnili się na tyle, że zasłużyli na swoje szanse – mówi dla oficjalnej strony klubu trener Stokowiec.
Obaj zawodnicy znajdą się w kadrze na najbliższy mecz T-Mobile Ekstraklasy z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Jarosław Jach zagra z numerem 34., zaś Jarosław Kubicki z numerem 35.