Szkoleniowiec Legi Warszawa Jan Urban chce zatrzymać pomocnika Janusza Gola w swoim zespole ze względu na grę w Lidze Mistrzów oraz Pucharze Polski. W przypadku awansów do kolejnych faz pucharów warszawski zespół będzie rozgrywał swoje mecze niemal co trzy dni. Wtedy na pewno "Wojskowym" przyda się szeroki skład.
O temacie sprowadzenia piłkarza wspominał niedawno "Przegląd Sportowy", który dziś informuje, że temat pozyskania Janusza Gola przez Zagłębie jest nieaktualny. Chodzi o pieniądze, których nasz klub nie chce wyłożyć.
- Legioniści tłumaczą, że Janusz jest im w dalszym ciągu potrzebny. Teraz mają na karku nie tylko ligę. Spodziewają się, że ich przygoda z europejskimi pucharami trochę potrwa i w związku z tym muszą mieć szeroką kadrę, bo będą grali praktycznie co trzy dni. Co na to sam zawodnik? Nie wiem. Na razie jest na wakacjach - powiedział agent piłkarza, Jarosław Solarz.
Janusz ma jeszcze rok ważnego kontraktu, więc ewentualny transfer wiązałby się z zapłatą odstępnego. - Byłby temat Gola, ale żeby jakiekolwiek rozmowy miały sens, Janusz musiałby rozwiązać z Legią kontrakt. Nie ma możliwości, abyśmy płacili za transfer tego piłkarza - informuje Paweł Wojtala, dyrektor sportowy Zagłębia.