Orest Lenczyk (Zagłębie Lubin): - Nie ukrywam, że zawsze z radością przyjeżdżam na Wybrzeże, ale opuszczam je ze smutkiem. Z racji tego, że mieszkałem tu w najpiękniejszym okresie swojego życia. Jeśli chodzi o mecz, graliśmy za słabo, żeby wygrać i graliśmy za dobrze, żeby przegrać. Oczywiście biorę pod uwagę również to, że Arka miała swoje szanse, a na pewno była groźna pod nasza bramką. Dopełniliśmy oczekiwań naszych kibiców po zdecydowanym zwycięstwie na naszym stadionie. Awansowaliśmy do finału, jednocześnie stwarzając sobie kłopot. Po ciężkim meczu z Legią kilku zawodników nie było sobą na boisku. Czeka nas teraz siedem ciężkich meczów o życie. Zawodnicy, którzy grali dzisiejszy mecz powinni grać w następnym spotkaniu. Mam nadzieję, że ta przerwa świąteczna powinna dać chwilę oddechu na odpoczynek. Jesteśmy w finale z Zawiszą Bydgoszcz. Nigdy nie miałem szansy być na Stadionie Narodowym. Nawet dla mnie będzie to duże przeżycie. Trenerowi Sikorze chciałem życzyć spełnienia kilkuletniego oczekiwania, czyli awansu do Ekstraklasy. Ci zawodnicy i ten klub, a także kibice zasługują na to, by być w Ekstraklasie.

Paweł Sikora (Arka Gdynia): - Życzę trenerowi i zespołowi wygrania meczu finałowego, bo jak przegrać, to tylko ze zdobywcą pucharu. Rywalizacja dla nas skończyła się już w Lubinie. Był to mecz przyjaźni, zarówno na boisku jak i na trybunach. Zagraliśmy tak, jak pozwoliło nam Zagłębie. Mi to spotkanie oglądało się ciężko. Potencjał Zagłębia i ich klasa zasługuje na to, aby "Miedziowi" grali w pierwszej ósemce. Dziękuję kibicom za to spotkanie.

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)