1. Przede wszystkim w końcu wygraliśmy, a 3 punkty naszej drużynie były potrzebne jak tlen.
2. Wróciła skuteczność pod bramką rywala. Ostatni raz dwa gole w jednym spotkaniu strzeliliśmy przecież 23 września w Białymstoku w meczu pucharowym z Jagiellonią. To było dokładnie 8 spotkań temu. Wtedy też oba gole strzeliliśmy po strzałach głową. Nie liczę oczywiście sparingu ze Slovanem Liberec. 
3. Wreszcie jest pomysł na stały fragment gry. Dobre dośrodkowanie na bliższy słupek. W tym przypadku przedłuża piłkę Guldan i świetnie akcję zamknął Jach. Podobna próba była wcześniej w tym meczu, gdzie przedłużał piłkę Papadopulos, ale niestety wtedy się nie udało. Bardzo podobną bramkę Zagłębie zdobyło w Warszawie z Legią. Tam piłkę przedłużył Tosik, a akcje zamknął Papadopulos. Nie jest to jeszcze poziom Atletico Madryt, ale widać, że idzie to w dobrym kierunku.
4. Dobry mecz w ofensywie zagrał Damian Zbozień. Szczególnie w drugiej połowie. Gol Łukasza Janoszki to po części zasługa Damiana. Najpierw świetnie doskoczył do rywala i zmusił go do wybicia na aut, a następnie błyskawicznie wznowił grę i wypuścił Krzyśka Janusa na otwartą pozycję do dośrodkowania. W późniejszej fazie meczu jeszcze raz świetnie się podłączył i idealnie wyłożył piłkę Krzyśkowi Piątkowi. Ten jednak źle przyjął. 
5. W defensywie Damian Zbozień za to zagrał słabo. Miał swój udział przy pierwszym golu. To z jego strony zaczęła się akcja Kowalskiego. W drugiej połowie na wysokości własnego pola karnego wdał się w drybling i stracił piłkę na rzecz Mójty. W tej sytuacji uratowało nas tylko szczęście i Martin Polacek.
6. Po meczu w Bielsku nie wiem czy Damianowi bliżej do Popka, czy do Harrego Pottera :)
7. Martin Polacek zagrał dobre spotkanie. Przy golu był raczej bez szans, chociaż był bliski obrony. Poza tym w większości przypadków raczej pewnie łapał piłki. Zdarzyła się jedna sytuacja gdzie popełnił spory błąd. Przy dośrodkowaniu zrobił dwa kroki w przód, a następnie krok w tył. Na szczęście do piłki nie dopadł żaden z rywali. W drugiej połowie jeszcze raz zlekceważył rywala i musiał piąstkować, ale ostatecznie obyło się bez konsekwencji. Martin też kilka razy potrafił zainicjować kontrę i dobrze wznowić grę. Przynajmniej raz nogą i kilka razy ręką. 
8. Jarek Jach zagrał solidne spotkanie. Oczywiście popełnił, dwa identyczne błędy. W pierwszym przypadku z asekuracją zdążył Guldan. Za drugim razem padł gol dla Podbeskidzia. Oczywiście nie pomogła murawa, nie pomogli koledzy (bo ta akcja powinna zostać przerwana wcześniej), ale ostatecznie to właśnie Jarek powinien ją zastopować. Szybko jednak się zrehabilitował pod bramką Podbeskidzia i zdobył bardzo ważną bramkę do szatni. Druga połowa w wykonaniu Jacha obyła się bez większych błędów za co należą się brawa. 
9. Guldan kolejny raz pokazał, że jest czołową postacią lubińskiej defensywy. Był praktycznie wszędzie. Jak pomylił się Jach, to asekurował Guldan. Pomylił się Zbozień, asekurował Guldan. Jedynie przy golu nie powinien pozwolić na oddanie strzału Kowalskiemu. Poza tym po profesorsku. Wygrał około 263 główki po rzutach rożnych i innych dośrodkowaniach rywali. 
10. Trzeba zacząć wykorzystywać dośrodkowania Cotry. W każdym meczu Cotra posyła kilka idealnych piłek w pole karne. W meczu z Podbeskidziem były takie przynajmniej 2-3. Najlepsze dośrodkowanie trafiło do Papadopulosa, gdzie ten nie trafił w piłkę. Oczywiście nie liczę tutaj stałego fragmentu gry, bo o tym było wyżej. 
11. Łukasz Piątek wbrew obiegowej opinii nie zagrał bardzo złego meczu. Szczegóły tutaj TUTAJ
12. Z każdym meczem bardziej podoba mi się postawa Jarka Kubickiego. Przy każdym kontakcie z piłką błyskawicznie stara się przyspieszyć akcję i szuka podania do przodu. Czasami jeszcze próbuje szukać podania do przodu na siłę mimo, że nie ma gdzie i wtedy rywale doskakują i odbierają piłkę. Jest jeszcze nad czym pracować, ale widać, że Jarek szybko się uczy. Wystarczy porównać jego występy w I lidze i w Ekstraklasie. 
13. Ciekawy zabieg trenera Stokowca z obsadą skrzydeł. Lewonożny Janoszka na prawym i prawonożny Janus na lewym skrzydle. Sporo zejść do środka. Już na samym początku Janoszka świetnie wszedł w linię ataku i znalazł się w dogodnej sytuacji. W drugiej połowie zamienili się stronami i z tego padła druga bramka dla Zagłębia. W grze Janusa też rzuca się w oczy, że w momencie, w którym otrzymuje piłkę, szuka gry do przodu. Nie boi się wejść w drybling. 
14. Świetne uderzenie głową Janoszki. Perfekcyjny strzał. Oby więcej takich. 
15. Skuteczność, skuteczność i jeszcze raz skuteczność. Szczególnie mam tutaj na myśli naszych napastników. Miał świetną okazję Papadopulos, miał świetną okazję Piątek. Z tych dwóch stuprocentowych sytuacji nie udało się nawet oddać celnego strzału. Po prostu trzeba trafić w bramkę i chociażby dać szansę pomylić się bramkarzowi. 
16. Nie zmienia to jednak faktu, że nasi napastnicy biegali, walczyli, szarpali. Papadopulos często schodził niżej po piłkę i próbował wyciągnąć za sobą obrońcę. To też trzeba lepiej wykorzystać i ktoś musi wbiegać w jego miejsce. 
17. Krzysiek Piątek z każdym meczem nabiera więcej doświadczenia. W meczu z Podbeskidziem kilkukrotnie zagrał pod faul. Umiał się zastawić, przetrzymać piłkę, dać oddech obrońcom, nie stracić piłki. Po faulu na nim padł gol dla Zagłębia.
18. Wypada też pochwalić trenera Stokowca za zmiany. Szczególnie za wpuszczenie Todorovskiego i przesunięcie wyżej Damiana Zbozienia. Todorovski w tyłach spisał się bardzo pewnie. Zbozień jak już wspomniałem wcześniej w przodzie radził sobie lepiej niż w tyle. 
19. Pozostałe zmiany już tak dobre nie były, ale nie były też złe. Rakowski miał nerwowy początek, szybko złapał żółtą kartkę, ale później już było dobrze. Partnerzy szukali z nim gry. Miał też swoją sytuację, jednak dał się dogonić obrońcy. Jak wiadomo Miłoszem Przybeckim nigdy nie był. Z tej akcji i tak wywalczył sporo. Końcówka meczu, wywalczony rzut wolny na dwudziestym metrze. 
20. Rzut wolny zmarnował Vlasko. Tutaj wciąż są rezerwy i wszyscy liczymy na więcej, jeżeli chodzi o Janka.
21. Jak widać, jest sporo pozytywów. Jest więc na czym budować dalej. Jest wiele do poprawy i tego też trzeba mieć świadomość. Najbliższa okazja już w piątek. 
 
Grzegorz Bielski
Obserwuj autora na Twitterze
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)