Jak już informowaliśmy wcześniej na naszych łamach, prezes Lokeren Roger Lambrecht nie widzi dla polskiego rozgrywającego miejsca w drużynie (Całość można przeczytać TUTAJ). Kilka dni temu pojawiła się w belgijskich mediach kolejna wypowiedź osoby decyzyjnej w Lokeren. Tym razem głos zabrał trener 11. drużyny belgijskiej ekstraklasy, Georges Leeskens. Były trener reprezentacji Belgii w rozmowie z tygodnikiem "De Zondag" stwierdził, że "Starzyński w ogóle nie potrafił się u nas odnaleźć. Tęsknił za ojczyzną i gra teraz na wypożyczeniu w Polsce. Dobry występ na turnieju (EURO 2016) może mu zagwarantować nowy klub bliżej domu".
Co może z tych słów wynikać? Niewykluczone, że po Filipa zgłaszają się kolejne kluby z Ekstraklasy lub z 2. Bundesligi, która ostatnio jest bardzo popularnym kierunkiem dla polskich piłkarzy. Wciąż w grze o "Figo" pozostaje również Zagłębie Lubin, ale jak widać konkurencja nie śpi.
Zobacz także:
- Kos znów posędziuje Zagłębiu
- Burić bez kartki. Komisja Ligi uwzględniła protest Zagłębia
- Raport kartkowy przed meczem z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza
- Najbliższy rywal: Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Nie dać uciec czołówce | Zapowiedź meczu Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: