Komentarz trenerów obu drużyn po spotkaniu Zagłębia z Lechem (0:0).

 

Mariusz Rumak (Lech Poznań): - Po ostatnim, czwartkowym bardzo słabym występie w Lidze Europejskiej musieliśmy wrócić do podstaw, choć praktycznie nie mieliśmy czasu na trening. Była dobra gra w obronie i nie straciliśmy po raz pierwszy bramki w tym sezonie. Na pewno zostawiliśmy dużo serca na boisku, zabrakło jednak opanowania, ostatniego podania, a w pewnych sytuacjach podejmowaliśmy złe decyzje. Mieliśmy sporo okazji ze stałych fragmentów gry, ale zabrakło determinacji, by to wykorzystać. Inna sprawa, że Zagłębie ma rosłych obrońców, dobrze grających głową. Przed nami arcyważne spotkanie z Żalgirisem. Wierzę, że przezwyciężymy kryzys - gdybym inaczej myślał, to musiałbym podać się do dymisji.

Adam Buczek (Zagłębie Lubin): Cieszę się z jednego punktu i faktu, że nie straciliśmy bramki. Widziałem, jak gra Lech i przed tym trzeba było się obronić, a my mądrze i konsekwentnie to robiliśmy. To zadanie zaliczyliśmy na piątkę. Widać było, że Lech chciał być przy piłce i miał ją zdecydowanie częściej niż my. Z drugiej strony, nie stworzył klarownych sytuacji, bo nie pozwaliśmy im na to zbyt często. Pod koniec potrzebowaliśmy świeżości, dlatego wprowadziłem Davida i Adriana. Wiedziałem, że Abwo przy swojej szybkości jest w stanie nam coś dać. Niewiele brakowało, byśmy po jednej z jego akcji strzelili bramkę. Od poniedziałku zaczynamy myśleć o Podbeskidziu, to ważny mecz dla nas i musimy się dobrze przygotować.

 

 

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)