Obaj trenerzy byli w zgoła innych nastrojach na pomeczowej konferencji prasowej. Orest Lenczyk powiedział, że choć jego zespół wygrał, to i tak czeka go bardzo dużo pracy.

 

Rafał Pawlak (Widzew Łódź): - Gratuluję trenerowi Lenczykowi wygranej. Zagłębie wygrało, dlatego ma powody do zadowolenia, a ja jestem rozczarowany tym wynikiem. W 70. minucie prowadziliśmy i wydawałoby się, że mecz jest pod naszą kontrolą, a chwilę potem straciliśmy trzy gole. W swoim składzie mamy wielu młodych piłkarzy i chyba zabrakło takiego wyrachowania, jakie potrzebne jest w Ekstraklasie. Musimy popracować nad stałymi fragmentami gry, ponieważ w kolejnym meczu tracimy po nich bramki.

Orest Lenczyk (Zagłębie Lubin): - Pierwsze spotkanie ligowe po dwutygodniowej przerwie w rozgrywkach zawsze jest pewną niewiadomą. Wiedzieliśmy, że Widzew sobie dobrze radził w ostatnich dwóch meczach, więc chcieliśmy zrobić wszystko, by w pierwszej połowie nie stracić gola. Na ławce miałem też dobrych piłkarsko zawodników, jak Robert Jeż, byli oni przygotowani na drugą połowę. Nie spodziewałem się, że w przypadku, gdy będziemy mieli takie sytuacje do zdobycia bramki jak miał Papadopulos i Piech, nie zdołamy ich wykorzystać. Arcyważną bramkę zdobył Błąd, który od od momentu, gdy przyszedłem do Zagłębia był zmiennikiem. Jego występ i bramki dały mojemu zespołowi nową moc i pewność siebie. Gdyby mecz zakończył się remisem, nie powiedziałbym, że byliśmy zespołem lepszym, dlatego razem z trenerem Pawlakiem mamy dużo pola do zaorania.


 

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)