Tuż po meczu odbyła się konferencja prasowa obu trenerów. Jako pierwszy głos zabrał trener drużyny gości - Jakob Michelsen, a po nim na sali pojawił się trener Piotr Stokowiec. Jakob Michelsen: - Ten dwumecz składa się z dwóch połów. Pierwsza połowa za nami. Jak pokazał ten mecz Zagłębie to silny zespół. Pierwsza połowa zakończyła się niemal perfekcyjnie. W końcówce nasz bramkarz popełnił błąd. W drugiej połowie to Zagłębie było drużyną lepszą i pokazali czemu są jednym z kandydatów do mistrzostwa Polski. Nasz bramkarz w tej połowie się zrehabilitował za błąd z pierwszej części gry. Zagłębie pokazało bardzo dobry futbol i wynik dwumeczu jest otwarty. Byłem zaskoczony naszą dobrą postawą w pierwszej połowie tym bardziej, że graliśmy na wyjeździe. Nie spodziewałem się, że potrafimy tak grać. Pragnę dodać, że byliśmy dobrze przygotowani do tego meczu. Staraliśmy się rozszyfrować Zagłębie Lubin. Mieliśmy swój pomysł. W pierwszej połowie nam się to udało, w drugiej już nie było tak dobrze. Muszę pochwalić kibiców, władze klubu bo było to dla nas perfekcyjne przeżycie. Jesteśmy świadomi, że Zagłębie będzie musiało zagrać ofensywnie na wyjeździe. My musimy strzelić u siebie bramkę. Zagłębie to dobry zespół, więc wcale nie czeka nas łatwe spotkanie w rewanżu, ale liczymy na zwycięstwo. Mecz rewanżowy jest oczywiście otwarty, ale chcemy przejść dalej, bo to coś wyjątkowego dla całego klubu. Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin): - Gratuluję drużynie duńskiej. Pokazali, że są drużyną nieobliczalną. Szkoda, że daliśmy się zaskoczyć ze stałych fragmentów, bo o tym wiedzieliśmy. Pokazaliśmy w drugiej połowie, że możemy zareagować i wrócić do gry. Stworzyliśmy dobre widowisko i ja nie rozpatruje tego jako pretensji do zawodników. Zawodnicy zagrali jak umieją. Nie szukamy usprawiedliwienia. Jest niedosyt, bo Duńczycy są w naszym zasięgu. Ale to nie znaczy, że coś nam się należy. Solidność duńska pokazała, że ten mecz może się potoczyć w każdą stronę. Do Danii jedziemy zagrać mecz taki jak dziś w drugiej połowie. Łatwo broni nie złożymy. Awans jest sprawą otwartą. Myślę, że ci co przyszli na stadion nie żałują. Wyciągniemy wnioski z tego meczu, ale taki jest futbol. Nie tylko trzeba kibicować, jak się wygrywa, ale czasami trzeba przełknąć gorzką pigułkę porażki. Ja bym unikał tego twierdzenia, że to była nasza najgorsza pierwsza połowa. Owszem była słabsza, ale ja bym nie dramatyzował. Duńczycy byli agresywniejsi. Daliśmy się zaskoczyć. Najważniejsze, że potrafiliśmy zareagować. Szkoda, że po przerwie nie padły bramki, bo sytuacje mieliśmy. Szacowanie kiedy Filip Starzyński będzie gotowy na 90 minut jest trudne. Chcemy go widzieć błyskotliwego, takiego jak dziś. Zabrakło precyzji przy rzucie karnym, ale taka jest piłka. Umiejętnie wprowadzaliśmy go w tamtym sezonie, tak samo chcemy zrobić w tym. Nie chcemy zrobić krzywdy jemu ani drużynie. Maciej Dąbrowski na dzień dzisiejszy jest naszym zawodnikiem. Jeśli by się okazało, że od nas odchodzi, to będzie duża strata i duży uszczerbek. Ja na to wszystko nie mam wpływu. Budowaliśmy drużynę 2,5 roku i ciężko mi sobie wyobrazić drużynę bez Dąbrowskiego. Byłaby to niezwykle trudna sytuacja dla drużyny. Chcemy budować Wielkie Zagłębie...
źródło:
logo autora

Człowiek wielu talentów

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)