Wczoraj odbyła się oficjalna konferencja prasowa przed rewanżowym spotkaniem pierwszej rundy eliminacji Ligi Europy pomiędzy Zagłębiem Lubin a Sławiją Sofia. W konferencji przedmeczowej udział wzięli trenerzy obu zespołów oraz dwójka zawodników Zagłębia: Dorde Cotra i Łukasz Piątek. Oto co powiedzieli obecni na konferencji.
Aleksandr Tarkhanov (Sławija Sofia): Pierwszy mecz pokazał, że gramy z bardzo dobrą drużyną jaką jest Zagłębie. Ja mam jednak nadzieję, że jeżeli Sławija zagra tak samo dobrze jak w pierwszym meczu to awansuje do kolejnej rundy. Moja drużyna to młoda drużyna. Średnia wieku wynosi poniżej 23 lat. Szanse na awans uważam, że są 50 na 50. Znamy już bardzo dobrze drużynę Zagłębia. Mierzyliśmy się w styczniu w sparingu w Turcji oraz rozegraliśmy mecz tydzień temu. W drugą stronę działa to tak samo i Zagłębie zdążyło poznać nasz zespół. Nasza taktyka będzie zależała od tego jak Zagłębie podejdzie do tego meczu. Jeżeli oczywiście lubinianie podejdą wysoko i zaatakują agresywnie to zagramy defensywnie, ale ciężko rozmawiać o taktyce przed meczem. Boisko zweryfikuje wszystko i przekonamy się jutro jak to będzie wyglądało.
Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin): Przystępujemy do drugiej części meczu eliminacyjnego do Ligi Europy. Myślę, że na ocenę obydwu zespołów, a w szczególności naszego zespołu, przyjdzie czas po drugim meczu. Dla obydwu zespołów jest to takie trochę novum jeżeli chodzi o rozgrywki europejskie. Zawitała do nas Europa. Może na razie przez małe "e", ale jednak Europa. Według mojej wiedzy z pierwszej rundy nie zdarzyło się, aby drużyna trafiła do grupy Ligi Europejskiej. Zarówno Sławija jak i my jesteśmy gotowi na te wyzwania. Chcieliśmy grać w Europie. Szykuje się ciekawe widowisko, bo wynik nie jest rozstrzygnięty i każda z drużyn ma apetyt na to, żeby awansować. Wierzymy w to mocno, że to Zagłębie będzie się cieszyć z awansu. Nie przeraża mnie ta strata jednej bramki. Myślę, że nawet przy wyniku 0:0 potrafimy strzelać bramki. Rzadko zdarzały nam się mecze w poprzednim sezonie, w których nie potrafiliśmy strzelić gola. Wiadomo, że przed meczem niczego nie można być pewnym, ale my jesteśmy nastawieni na granie. Jeśli mamy awansować to musimy na ten awans zasłużyć i musimy strzelić jedną, dwie czy kolejne bramki. Chcę, żeby ten awans był pewny, jeśli on ma być. Bo jeśli na niego nie zasługujemy to trudno, niech wygra drużyna lepsza. Ja uważam, że drużyna jest dobrze przygotowana i nieźle zaprezentowała się w Sofii. Chcemy to powtórzyć z dużo większą ilością konkretów, czyli bramek.
Dorde Cotra (Zagłębie Lubin): Po pierwszym meczu byliśmy wściekli, ale ten mecz w Sofii się skończył. To jest nowy mecz. Podchodzimy do niego na chłodno. Mamy zadania taktyczne do wypełnienia. Ja wierzę, że my jesteśmy lepszym zespołem i jutro musimy to udowodnić na boisku a wtedy to my awansujemy do kolejnej rundy.
Łukasz Piątek (Zagłębie Lubin): Przeanalizowaliśmy to poprzednie spotkanie. Wyciągnęliśmy wnioski i jutro postaramy się to pokazać, że mecz w Bułgarii to był tylko wypadek przy pracy.
Zobacz także:
- Kos znów posędziuje Zagłębiu
- Burić bez kartki. Komisja Ligi uwzględniła protest Zagłębia
- Raport kartkowy przed meczem z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza
- Najbliższy rywal: Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Nie dać uciec czołówce | Zapowiedź meczu Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: