W niedzielę poznamy wiele odpowiedzi na wcześniej zadane pytania. Czy dalej działa magia Spały, czy Orest Lenczyk nadal potrafi genialnie przygotować zawodników do rundy, czy nowi piłkarze okażą się wzmocnieniami. A więc już jutro przychodzimy na Stadion Zagłębia i dopingujemy nasz klub w meczu z Torcidą.
Śmierdzi remisem
Z Górnikiem Zabrze na najwyższym poziomie rozgrywkowym mierzyliśmy się dotąd aż 51 razy. Szesnastokrotnie lepszy był Górnik, 13 meczów wygrało Zagłębie, a 22 spotkania kończyły się podziałem punktów. Ostatnie dwa mecze Górnik wygrał z nami 2:1, a zważywszy na to, że jest obecnie wiceliderem T-Mobile Ekstraklasy, wskazanie faworyta w tym spotkaniu nikomu kłopotu nie sprawi.
Prezes
Na kogo Zagłębie musi uważać, wszyscy wiedzą. Najgroźniejszy jest Prejuce Nakoulma, który w meczach przeciwko lubinianom zdobywał już gole. O nim więcej pisaliśmy TUTAJ.

Foto: T-Mobile Ekstraklasa/x-news
Nieustraszony Jeż
Do Lubina powróci nasz były ulubieniec – Robert Jeż. Dość odważnie dla Super Expressu mówi o tym, że przyjechać do Lubina się nie boi. - Na pewno będą gwizdy i wyzwiska. Jestem na to przygotowany. Nie boję się jednak wrócić do Lubina i zrobię wszystko, by pokazać, że Jeż to wciąż dobry zawodnik. Idealnie byłoby gdyby to mój gol przesądził o zwycięstwie Górnika.

Foto: Mikołaj Olszewski
Oprócz Jeża w Górniku Zabrze znajduje się jeszcze dwóch piłkarzy, którzy mają za sobą zagłębiową przeszłość: Maciej Małkowski i Paweł Olkowski.
W poszukiwaniu napastnika
No właśnie – kto zagra? Nie wiemy, czy wyleczył się Arek Piech, nie wiemy jak z Arkiem Woźniakiem, czy też Łukaszem Janoszką. Liczymy na to, że Orest Lenczyk będzie miał w kim wybierać i będzie miał kto ukłuć z przodu. W ataku w razie konieczności mogą zagrać Adrian Błąd lub Johan Bertilsson.

Foto: Mikołaj Olszewski
Jak zagra Górnik?
Ciężko wróżyć cokolwiek na pierwszy pojedynek rundy, tym bardziej, że jeszcze jest do niego trochę czasu. Górnik na razie nie upublicznił osiemnastki na mecz z „Miedziowymi”. Pewne jest to, że zabrzanie mają problemy z kontuzjami i kilku uznawanych za podstawowych graczy może nie wystąpić – choćby Mariusz Magiera, czy Paweł Olkowski.
Przypuszczalny skład Górnika Zabrze: Steinobrs – Wełnicki, Augustyn, Pandża, Kosznik – Nakoulma, Drewniak, Sobolewski, Małkowski – Jeż – Zachara.

Foto: Mikołaj Olszewski
Jak zagra Zagłębie?
Gdyby nie kontuzje, to oczywiście wielkich wątpliwości byśmy nie mieli. Realny skład może się odrobinę różnić właśnie ze względu na urazy.
KLIKNIJ W OBRAZEK, ABY POWIĘKSZYĆ
