Wszyscy piłkarze, którzy do tej pory borykali się z kontuzjami lub drobniejszymi urazami powoli wrócili do treningów z drużyną i są do dyspozycji Adama Buczka.
Miłosz Przybecki, który doznał urazu uda podczas wyjazdowego meczu z Podbeskidziem, nie trenuje jeszcze na pełnych obrotach, bowiem niektóre ćwiczenia musi wykonywać indywidualnie. Dobrą informacją jest na pewno to, że do składu może wrócić Boris Godal, który już jest w pełni zdrów i praktycznie nadrobił zaległości pod względem kondycyjnym. Do składu powracają również Robert Jeż (kontuzja pleców) oraz Damian Kowalczyk (operacja przepukliny).