Poniżej zamieszczamy komentarz Maćka Małkowskiego po zremisowanym spotkaniu z Ruchem Chorzów.
- Na pewno chcieliśmy wygrać i nie stracić bramki. To są puchary, a nie liga. Wynik 2:2 jest bardziej korzystny dla Ruchu. Mieliśmy sytuację, na 3:1, ale Adi Błąd w sytuacji sam na sam jej nie wykorzystał i to się zemściło. Nie udało nam się strzelić trzeciego gola, choć goście grali w dziesiątkę, ale lepiej zremisować spotkanie niż je przegrać. Teraz jest czas by o tym meczu zapomnieć, bo za trzy dni gramy ciężki mecz w Gliwicach. To na nim teraz trzeba się skupić - powiedział po meczu pomocnik Zagłębia.