Flota Świnoujście po 17. kolejce jest na wysokiej 5. pozycji w ligowej tabeli i traci do nas sześć punktów. Biorąc pod uwagę kłopoty finansowo-organizacyjne oraz letnie kompletowanie kadry na ostatnią chwilę, można stwierdzić, że ten wynik jest wręcz fenomenalny.
W zespole ze Świnoujścia gra kilku starych znajomych. Kapitanem tego zespołu jest Michał Stasiak, który z naszym klubem zdobywał mistrzostwo Polski. Oprócz niego w kadrze są Marek Opałacz (wychowanek Zagłębia), Sebastian Kamiński i Robert Kolendowicz.*
W zeszłym sezonie do Floty wypożyczony był bramkarz Konrad Forenc.
Z Flotą graliśmy dotychczas trzy razy. W pierwszym historycznym spotkaniu (sezon 2008/2009) lepsi okazali się „Wyspiarze”, którzy wygrali 1:0. Mecz rewanżowy to my wygraliśmy 3:2. Ostatni pojedynek pomiędzy Zagłębiem a Flotą miał miejsce w tym sezonie. „Miedziowi” wygrali 2:0 po bramkach Adriana Błąda i Aleksandra Kwieka.
W sobotniej potyczce na pewno nie zagrają: Paweł Stolarski, Boris Godal, Michal Papadopulos, Dominik Hładun (wszyscy leczą kontuzje), a także Sebastian Bonecki, który zgromadził na koncie pięć żółtych kartek i w jednym meczu ligowym musi pauzować. Trener Floty Tomasz Kafarski będzie mógł skorzystać ze wszystkich kluczowych graczy swojego zespołu.
Spodziewamy się wyrównanego pojedynku, w którym większe znaczenie niż piłkarskie umiejętności będą miały charakter i wola walki.
Prawdopodobny skład Zagłębia Lubin: Forenc – Tosik, Guldan, Jach, Cotra – Przybecki, Ł. Piątek, Kubicki, Janoszka – Kwiek – Woźniak.
*Trzecim bramkarzem Floty jest Bartosz Marchewka, ale zapewniamy, że nic nie wiemy o zmianie barw klubowych przez naszego redakcyjnego kolegę. O szczegóły musicie zapytać jego menadżera.