Bramkarz Zagłębia ocenia ze swojej perspektywy zremisowane spotkanie z Piastem Gliwice.

 

Punkt i tylko punkt. Z mojej perspektywy w pierwszej połowie sytuacji mieliśmy sporo i brakowało ostatniego podania, „kropki nad i”. W drugiej połowie jedna prostopadła piłka, przebitka, trochę nieporozumienia w szeregach obronnych. Tam również było zagranie ręką, ale sędzia tłumaczył, że nabita była z bliska. Sytuacja „sam na sam” ja skróciłem kąt, a później było „2 na 1” w polu karnym, gdzie zawodnik był niepilnowany, a po chwili piłka była w siatce. Udało nam się zremisować pod koniec meczu. Szkoda, że strzeliliśmy tylko jedną bramkę a nie dwie, bo była okazja do tego pod koniec meczu. Teraz jest mecz z Jagiellonią i jedziemy dalej - powiedział bramkarz Zagłębia.

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)