Skrzydłowy Lechii Gdańsk Michał Mak może przejść do Zagłębia Lubin. 25-letni piłkarz może trafić do naszego klubu na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. Informację o zainteresowaniu piłkarzem potwierdził w rozmowie z "Gazetą Wrocławską" prezes Robert Sadowski.
Michał Mak urodził się 14 listopada 1991 roku w Suchej Beskidzkiej. Karierę rozpoczynał w zespołach młodzieżowych Babiej Góry Sucha Beskidzka. Wraz z bratem bliźniakiem Mateuszem występował również w Wiśle Kraków, Stadionie Śląskim Chorzów, Ruchu Radzionków oraz GKS-ie Bełchatów. 1 lipca 2015 roku przeszedł za ok. 500 tys. euro z GKS-u Bełchatów do Lechii Gdańsk.
W minionym sezonie w barwach gdańskiej Lechii Mak rozegrał 25 meczów, zdobył w nich siedem bramek i zanotował dwie asysty.
25-letni piłkarz po kontuzji nie może wywalczyć sobie miejsca w składzie, dlatego zdecydowano, że zostanie wypożyczony.
Jeśli dojdzie do wypożyczenia, Zagłębie na pewno zagwarantuje sobie możliwość wykupu piłkarza tak jak miało to miejsce w przypadku, gdy do naszego klubu z Pogoni Szczecin przychodził Maciej Dąbrowski.
Lechia Gdańsk z kolei jest zainteresowana pozyskaniem Krzysztofa Piątka, ale jak sugeruje prezes Zagłębia Robert Sadowski, raczej nie wchodzą w grę żadne wymiany.
- Michał Mak jest kandydatem do gry w Zagłębiu, a Lechia faktycznie interesuje się Krzysztofem Piątkiem, ale nie sądzę, by doszło do wymiany. Jeśli już, to będą to raczej dwie niezależne od siebie transakcje - przekonuje prezes Sadowski.
Okno transferowe kończy się za tydzień. Do najbliższej środy na pewno poznamy nazwisko nowego skrzydłowego Zagłębia.
Zobacz także:
- Kos znów posędziuje Zagłębiu
- Burić bez kartki. Komisja Ligi uwzględniła protest Zagłębia
- Raport kartkowy przed meczem z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza
- Najbliższy rywal: Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Nie dać uciec czołówce | Zapowiedź meczu Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: