– Mówiąc wprost klub Zagłębia Lubin nigdy nie przynosił naszej firmie żadnych profitów, a i sam image KGHM przez, bądź co bądź nie do końca akceptowalne wyniki, był tracony – powiedział podczas czwartkowej konferencji Herbert Wirth, prezes Zarządu KGHM Polska Miedź S.A.

Ciężko wysnuwać dalekosiężne wnioski odnośnie dalszej współpracy spółki z Zagłębiem. Na pewno nie chodzi tu o całkowite wycofanie się KGHM ze sponsorowania drużyny piłkarskiej, bo Adrian Błąd z kolegami mają zapewniać górnikom główną miejską atrakcję zaraz po zakończeniu ciężkiego tygodnia pod ziemią.

Jednak nie sposób zaprzeczyć, że pan Wirth tą wypowiedzią sam kopie pod sobą dołki. Jeszcze żaden właściciel, czy główny sponsor nie doczekał się – i prędko nie doczeka – wielkich profitów wspomagając polską piłkę. Obecnie jest to studnia bez dna, ale taka wypowiedź ze strony prezesa KGHM to strzał w stopę.

„Sam image KGHM przez, bądź co bądź nie do końca akceptowalne wyniki, był tracony”… Czyżby przedstawiciel spółki jeszcze nie zauważył, że za wyniki w klubie sportowym nie odpowiada wyłącznie trener i piłkarze? Jasne, oni na boisku mają największy wpływ, ale może warto spojrzeć na sprawę szerzej? To właśnie ludzie postawieni wyżej poobsadzali klubowe stołki takimi, a nie innymi działaczami. To ludzie postawieni wyżej mogli postawić weto, gdy w Lubinie obcokrajowcom zapewniano finansowe eldorado.

Cóż, dziś wygląda to tak, jakby pan Wirth za błędy całego pionu zarządzającego obarczał Hapala, Buczka, Lenczyka, czy Stokowca. Wydaje mi się, że większy wpływ na sprowadzenie Jeżów, Papadopulosów i Bertilssonów mieli panowie z KGHM niż wymienieni przeze mnie szkoleniowcy…

Michał Wyrwa

Blog dziennikarza


Komentarz redakcji: Znamienne jest to, że problem dostrzegany jest nawet przez osoby niezwiązane z Zagłębiem.

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)