Zagłębie Lubin zremisowało 1:1 w wyjazdowym meczu z Pogonią Szczecin. Miedziowi w pierwszej połowie grali dramatycznie, a bramka jaką zdobył Kwiek, na pewno nie była zasłużona. Druga połowa była nieco lepsza i przy odrobinie szczęścia mogliśmy z Pogonią nawet wygrać.
Po raz kolejny nasz zespół dostał bardzo szybkiego gonga, po czym był kompletnie...obsrany - inaczej tego nazwać nie potrafimy, bo to nawet nie jest przestraszenie. Marcin Robak już w 3. minucie meczu wykorzystał to, że kryje go "ostoja" lubińskiej obrony - Adam Banaś. Po stracie bramki Zagłębie grało dramatycznie i tylko szczęście połączone z... dobrą postawą Michała Gliwy, pozwoliło na to, że nie straciliśmy kolejnych bramek. W 43. minucie bramkę na 1:1 zdobył Olek Kwiek, ale tutaj mogliśmy mówić o radości przez łzy, bo nic nie wskazywało na to, że jedynie podrażnimy w miarę dobrze funkcjonującą machinę trenera Dariusza Wdowczyka. Okazało się inaczej, bo Lenczyk dokonał w przerwie rzeczy kluczowej. Po prostu zmienił słabego Jiriego Bilka.
W drugiej części gry byliśmy zespołem lepszym, grającym ciekawiej, co nie oznacza, że Pogoń nie miała swoich sytuacji. Lepiej zaprezentowali się Banaś i Guldan, a dalej pewny w swoich interwencjach był Gliwa. Nie rozumiemy nadal dlaczego gra David Abwo. Jest bardzo słaby, jeśli ma na swojej stronie obrońcę, który odrobił lekcję, to jego po prostu nie ma.
Zagłębie dobrze prezentowało się w końcówce, głównie za sprawą rajdów Adriana Błąda i Miłosza Przybeckiego. Brakowało jednak dokładności i czasem pomysłu, bo kilka z akcji można było wykończyć inaczej.
11 listopada 2013, 18:00 - Szczecin (Stadion im. Floriana Krygiera)
Pogoń Szczecin 1:1 Zagłębie Lubin
Marcin Robak 3 - Aleksander Kwiek 43
Pogoń: 84. Radosław Janukiewicz - 9. Adam Frączczak, 14. Wojciech Golla, 44. Hernâni, 6. Przemysław Pietruszka (65, 3. Maciej Dąbrowski) - 8. Jakub Bąk, 17. Maksymilian Rogalski (65, 56. Hervé Tchami), 20. Bartosz Ława, 27. Takafumi Akahoshi, 13. Takuya Murayama (73, 77. Abdul Moustapha Ouédraogo) - 11. Marcin Robak.
Zagłębie: 24. Michał Gliwa - 21. Bartosz Rymaniak, 5. Adam Banaś, 33. Ľubomír Guldan, 22. Paweł Oleksy - 20. David Abwo (76, 14. Miłosz Przybecki), 7. Jiří Bílek (46, 15. Adrian Błąd), 28. Łukasz Piątek, 6. Aleksander Kwiek, 11. Arkadiusz Piech (88, 9. Arkadiusz Woźniak) - 31. Róbert Jež.
żółte kartki: Bąk, Ouédraogo - Oleksy.
sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom).