Tradycyjnie już oceniamy postawę naszych zawodników w meczach ligowych lub pucharowych. Tym razem przyjrzeliśmy się bliżej grze zawodników Zagłębia w ligowym pojedynku z wrocławskim Śląskiem.
Oceny pojawiły się dopiero dziś, bo chcieliśmy wszystkie oceny skonfrontować w naszej ekipie piszącej. Choć z większością użytkowników, którzy pisali o tym, że piłkarze mimo porażki nie zagrali źle się zgadamy, to jednak uważamy, że przed nimi bardzo, ale to BARDZO dużo pracy. Brakuje przede wszystkim charakteru. Co za tym idzie – dziś więcej wyrzutów, niż ochów i achów.
Djordje Cotra – 1 – Chwaliliśmy wiele razy, ale to, co zrobił w meczu ze Śląskiem, to głupota najwyższych lotów. Za karnego i pierwszą żółtą kartkę nie można go za bardzo obwiniać, ale to co zrobił mając już „żółtko” powinno poskutkować karą finansową. Liczymy na to, że pójdzie po rozum do głowy i w następnych meczach nie odetnie mu styków, gdy gra będzie toczona o wysoką stawkę. Koniec końców – zawalona bramka po rzucie karnym, osłabienie zespołu realnie przyczyniające się do porażki Zagłębia.
David Abwo i Miłosz Przybecki – 3 i 2 – Nasi szybcy skrzydłowi tym razem nic nie pokazali, choć mieli ku temu wiele sposobności, bo środkowi pomocnicy wyjątkowo grali na boki. Abwo zagrał lepiej, bo udało mu się kilkukrotnie dograć groźnie piłkę w pole karne, zaś Przybecki, gdy miał trochę miejsca do oddania strzału lub podania w pole karne, rozpoczynał dziwne zwody w miejscu i tracił piłkę.
Oceny za mecz ze Śląskiem: Michał Gliwa (5), Paweł Widanow (5), Adam Banaś (4), Ľubomír Guldan (4), Đorđe Čotra (1) - David Abwo (3), Łukasz Piątek (5), Boris Godál (bez oceny), Aleksander Kwiek (2), Miłosz Przybecki (2), Arkadiusz Piech (5).
Rezerwowi: Paweł Oleksy (3), Róbert Jež (5), Michal Papadopulos (3).