Tradycyjnie oceniliśmy piłkarzy naszego zespołu. Tym razem spisali się bardzo dobrze i pokonali Śląsk Wrocław 4:0. Piłkarzem meczu według redakcji MKS Zagłębie PL został Maciek Małkowski!
Michał Gliwa – 5 – Mówiąc kolokwialnie – zamknął papę wszystkim hejterom, bo w końcu wybronił Zagłębiu mecz. Gdyby puścił bramkę na 1:1 ten pojedynek mógłby ułożyć się różnie. Michał bez żadnych wybić przed siebie, podania przemyślane i dokładne. Naprawdę super mecz!
4. Paweł Widanow – 3 – Paweł zagrał poprawnie. Lepiej oczywiście było z tyłu, bo niestety w ofensywie miał problem z dokładnym dośrodkowaniem piłki w pełnym biegu.
5. Adam Banaś – 4 – Adam wrócił i od razu widać jakość i „jaja” tej drużyny. W końcu była wola walki i chęć oddania zdrowia za te barwy. Szacunek dla Adama, bo jego obecność w zespole Zagłębia to wartość dodana.
33. Aleksandyr Tunczew – 3 – Dobrze w obronie, ale nie miał tak spektakularnych odbiorów jak Banaś. Nie popełnił żadnych błędów, a w kluczowych momentach dobrze zachowywał się w obronie.
2. Costa Nhamoinesu – 3 – Lekko na wyrost, bo w gruncie rzeczy gra Costy nie porwała. Nasz czarnoskóry obrońca musi się wziąć w garść, bo potrafi grać zdecydowanie lepiej – w meczu ze Śląskiem próbował włączać się do akcji z przodu, jednak kilkukrotnie Adam i Aleks mieli do niego pretensje o ustawienie w obronie i zostawienie miejsca Krzysztofowi Ostrowskiemu z drużyny gości.
23. Szymon Pawłowski – 4 – Szymon powoli wraca do formy i zdecydowanie to widać. W meczu ze Śląskiem wiedział, kiedy przetrzymać piłkę lub szybciej ją zagrać. Stać go zdecydowanie na więcej, jednak za niedzielny mecz otrzymał zasłużone brawa.
(83 min.), 15. Adrian Błąd – bez oceny
31. Róbert Jež – 3 – Robert zdobył bramkę, ale niestety nie porwał. Zbyt dużo strat i zbyt mało prostopadłych podań, które umie bardzo dobrze zagrywać.
7. Jiří Bílek – 5 – Tylko ignorant nie dostrzeże roli, jaką odegrał „Jirko” w meczu ze Śląksiem. Mila nie istniał, inni pomocnicy WKS-u też. Jiri ich wyprzedzał, przecinał podania, kiedy było trzeba, to sfaulował. Kapitalny mecz naszego czeskiego piłkarza. Widać wielką jakość i umiejętności u tego gracza.
(74 min.), 37. Boris Godál – 3 – Prawdę mówiąc, ciężko cokolwiek napisać o jego występie. Grał na pozycji defensywnego pomocnika, pierwszy raz w Zagłębiu. Dwa razy groźnie wyprowadził akcję do przodu.
11. Arkadiusz Woźniak – 3 – Spektakularnie nie było, ale podobnie jak w przypadku Bilka trzeba dostrzec bardzo ciężką pracę w linii środkowej naszego nominalnego napastnika. Widać, że dla „Wąskiego” derby to coś więcej niż mecz.
(71 min.), 25. Łukasz Hanzel – 3 – Nic wielkiego nie pokazał, jednak należy mu oddać, że dobrze instynktownie zgrał do Jeża, po czym Słowak zdobył bramkę.
19. Maciej Małkowski – 6 – Jak mawiał klasyk: „Pierwszy raz w naszym programie!” Dzisiaj święto na MKS Zagłębie PL! „Mały” gra mecz życia, strzela dwie bramki, raz asystuje, a mógł mieć nawet ze trzy asysty, gdyby koledzy byli nieco bardziej skuteczni. Zasłużona „szóstka”, jednak prędzej poszlibyśmy na pieszo do Suwałk, niż spodziewali się takiej formy naszego skrzydłowego. Gratulację!
27. Michal Papadopulos – 4 – Dobry mecz „Miśka”. Walczył, główkował, zgrywał – a co najważniejsze, zdobył gola, który jest kolejnym w pojedynkach przeciwko trenerowi Stanislavovi Levy’emu.
Zawodnik meczu: Maciej Małkowski