Tradycyjnie oceniliśmy piłkarzy. Tym razem za mecz z Widzewem Łódź. Prosimy o aktywność w komentarzach i przedstawianie swoich opinii.

 

Wyjaśniamy sprawę techniczną. Skala ocen to 1-6, a teraz krótki opis:

1 - Dramat i trzy metry mułu. Czyli brak myślenia na boisku, połączony z brakiem zaangażowania i umiejętności.

2 - Trochę lepiej niż w przypadku "jedynki". Ocena, którą otrzymują najczęściej piłkarze, którzy są zaangażowani w grę choć trochę, ale którym po prostu nie idzie - z różnych powodów.

3 - TUTAJ NAJWAŻNIEJSZE! OCENA WYJŚCIOWA! Zawodnik zaczyna z trójką od nas i tylko od niego zależy, jak tę "szansę" wykorzysta. "Trójkę" otrzymuje piłkarz za poprawną grę, jednak nie wyróżniającą się niczym poza przeciętną. 

4 - Czwórkę otrzymuje piłkarz, który czymś nas urzekł, jednak jego postawa nie wpłynęła diametralnie na wynik spotkania bądź inne boiskowe wydarzenia.

5 - Piłkarz, który pokazuje na boisku klasę, strzela bramki, asystuje, ale też czyści wszystko i dyryguje zespołem jak obrońca. Po prostu "piątkę" dajemy za bardzo dobry mecz.

6 - Klasa światowa. Żeby otrzymać "szóstkę" piłkarz musi nas olśnić, pokazać najlepsze swe walory i, co najważniejsze -być najlepszym na całym boisku. Ta ocena nie będzie dawana za ładne oczy :-).

Oceny za mecz z Widzewem:

Michał Gliwa – 4 – Kolejny dobry mecz Michała. Tym razem nie popełnił żadnego błędu, choć prawdę mówiąc, miał mniej pracy niż w ostatnim meczu pucharowym z Ruchem. Michał obiecywał zaangażowanie i ciężką pracę – trudno tego nie dostrzec, bo zawodnik w porównaniu do początku obecnego sezonu jest lepszy przynajmniej o dwie klasy.

Bartosz Rymaniak  – 4 – Skorzystał na wkurzeniu się Pavla Hapala za Puchar Polski i wyszedł zastępując Pawła Widanowa. Widać, że dzięki właśnie rywalizacji z Bułgarem i przede wszystkim dobrym środkowym obrońcom występującym w Zagłębiu, „Ryman” również stał się znacznie lepszym piłkarzem. W meczu z Widzewem nie miał dobrego rywala na skrzydle, jednak w zasadzie, co było po jego stronie zostawało wyjaśnione. Pod koniec lekko się zagotował faulując w groźnej strefie.

Adam Banaś – 3 – Wspólnie z Godalem dobrze bronili i atakowali, wspólnie asekurując się. Nie można się przyczepić do Adama za to spotkanie.

Boris Godal – 3 – Podobnie, jak w przypadku „Banana”, to był zwykły mecz Godala. Kilkukrotnie wyskoczył lepiej do główki w ataku, lecz raz groźnie faulował Bartłomieja Pawłowskiego przed polem karnym, co mogło skończyć się groźną akcją ze strony Widzewa.

Dorde Cotra – 5 – Kolejny, obok Michała Gliwy, zawodnik, który pokazał umiejętności i spokój w grze obronnej. Cotra nie popełnił żadnego błędu, w jego każdej interwencji można było zauważyć i inteligencję, której brakowało ostatnio Coście. Mamy nadzieję, że nie spocznie na laurach.

David Abwo – 4 – W zasadzie na zachętę. Żeby nikomu za bardzo nie podpaść, to oczywiście uzasadnimy. David po swojemu , dopóki miał siły – dopóty dawał dużo zespołowi. Początek całkiem niezły, bo na prawym skrzydle robił wszystkich, jak chciał. Niestety, ale w drugiej połowie znacznie pogorszył swoją grę i dorzucił do tego kilka nieprzemyślanych decyzji przed polem karnym Widzewa.

Adrian Błąd – 2 – Adrian wszedł. Tyle można napisać o „Adim”, jeśli chodzi o mecz z łodzianami. Nie wniósł do gry wiele, poza kilkoma wywalczonymi rzutami rożnymi. Ciągle liczymy na tego zawodnika, bo obserwując I ligę wiemy, że stać go na duuuużo więcej.

Robert Jeż – 3 – „Jeżyk” zdecydowanie lepiej niż z Ruchem. Kilkukrotnie dobrze podawał prostopadle na skrzydła, jednak boczni pomocnicy nie do końca potrafili dobrze dograć w pole karne. Gorzej z grą z Papadopulosem – Robert jeśli podawał dokładnie, to tylko na boki i Michal był całkowicie odcięty od piłek.

Jiri Bilek – 4 –Widać progres i powrót tego spokoju w defensywie.  Może przez niektórych gra Jiriego nie zostanie dostrzeżona, ale m.in. dzięki niemu nie było w obronie i pomocy takich baboli jak z Ruchem. Mamy nadzieję na powrót do wysokiej dyspozycji „Jirzinka”.

Łukasz Hanzel – 2 – Kilka razy próbował zabierać się z piłką pod pole karne, ale niewiele z tego wynikało. Życzymy więcej pomyślunku przed polem karnym i mniej „Hanzelowania” (czyt. przewracanie się z byle powodu i wymachiwanie rękoma w stronę arbitra) w nim samym. 

Elton Lira – 1 – Dramat. Coś więcej na ten temat? Pierwsze 20 minut było może nie do końca straszne, ale im dalej w las… to widzieliśmy, że Elton nie nadaje się do gry na poziomie Ekstraklasy. Nie będziemy dalej komentować, bo ktoś znów osądzi nas o znęcanie się nad piłkarzami.

Michal Papadopulos – 2 – Z wielkim bólem serca… Michal wygrał raptem kilka główek w środku pola i to wszystko. Za taką ocenę „Misiek” mógłby podziękować swoim kolegom z pomocy, bo na dobrą sprawę nie otrzymał żadnego dobrego podania.

 
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)