Oceniliśmy piłkarzy za przegrany mecz z Piastem Gliwice. Najlepszym zawodnikiem spotkania, podobnie jak ogólnopolskie media, wybraliśmy Miłosza Przybeckiego. Przypominamy, że od nowego sezonu oceniamy w skali 1-10, gdzie m.in ocena: 1 - dramat, żenada; 5 - występ średni, nic nadzwyczajnego; 10 - klasa światowa.

 

24. Michał Gliwa – 3 – Przy samych strzałach, po których padały gole nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Można mieć jednak spore zastrzeżenia, co do ustawienia i gry na przedpolu.  

21. Bartosz Rymaniak – 3 – W meczu z Piastem zaliczył asystę przy bramce „Miłego” i kilka pojedynków wygrał. Ocenę obniża mu dwukrotne puszczenie Krzysztofa Króla, który najpierw dośrodkowaniem wywołał zamieszanie w obronie Zagłębia (Wilczek strzelił zza pola karnego), zaś później co do centymetrów zagrał do Jurado, który główką pokonał Gliwę. 

5. Adam Banaś – 4 – Lepiej niż ostatnio, ale znów bez fajerwerków. Dziwi fakt, że Banaś odbija się ostatnio od rywali niższych od niego o dwie głowy. Słaba komunikacja z Guldanem.

33. Ľubomír Guldan – 2 – Słabo, słabo. To, o czym wspominaliśmy wcześniej – komunikacja z obroną. Lubomir na swoje konto może zapisać bramkę Jurado.

22. Paweł Oleksy – 4 – Bez fajerwerków, bez wielkich błędów. Za to kilka celnych i groźnych dośrodkowań. Stać go na więcej - czekamy.

14. Miłosz Przybecki – 7 – Zawodnik meczu. „Miły” strzelił gola, mógł mieć dwie asysty, biegał, walczył. Niestety nie podołał fizycznie, bo od 75. minuty nie dawał rady w tej pogodzie i nadawał się do zmiany.

7. Jiří Bílek – 4 – Poobijany, walczył, ale średnio mu się wiodło w tej pomocy. Przegrał kilka główek, kilkukrotnie niecelnie podawał piłkę do przodu. W destrukcji poprawnie, ale nadawał się wcześniej do zmiany.

(84, 17. Adrian Rakowski) – Brak oceny. Na plus pogoń za Horvathem, po której poszła kontra.

31. Róbert Jež – 3 – Truchcik i podania do najbliższego rywala. Tym charakteryzował się „Robo” w ostatnim meczu. Mimo wszystko – lepiej niż z Pogonią.

6. Aleksander Kwiek – 2 – Słaaabiutko. Olek przewracał się w drugiej połowie niemal na każdej piłce, zagrywał tak samo asekuracyjnie jak Jeż – do najbliższego partnera. Na palcach jednej ręki można policzyć udane podania na wolne pole do szybkiego Przybeckiego.

(72, 28. Łukasz Piątek) – 4 – Mało czasu do zaprezentowania się. Zmiana powinna nastąpić szybciej, bo Kwiek był po prostu bezproduktywny. Szkoda jedynie, że trener postawił znów na Bilka, Jeża i Piątka obok siebie. Po tych zmianach straciliśmy bramki. Łukasz w meczu walczył, starał się - czyli robił to, z czego słynie. Stać go na jeszcze więcej.

3. Đorđe Čotra – 3 – Z jednej strony można ocenić jego występ, jako poprawny. Z drugiej strony – nie trafił na 2:0 w kluczowej sytuacji, a jego strzały z dystansu były bardzo lekkie, a bramkarz nie miał z nimi żadnego problemu.

27. Michal Papadopulos – 1 – „Miśko” – dramat. Ale czego wymagać, jak ten chłopak musi mieć pomocników z prawdziwego zdarzenia obok siebie… Wszystkie pojedynki przegrywał. Czy to górą, czy to przy podaniach po ziemi. Niestety, ten mecz mu bardzo nie wyszedł. Kwiek i Jeż muszą się nieco ogarnąć, bo w innym przypadku znów będziemy mieli w napastników, którzy w sezonie strzelają po trzy bramki.

(55, 9. Arkadiusz Woźniak) – 2 – Wszedł i nic to nie wniosło. Kilka razy „zgasił” dobrze piłki zagrywane górą, ale był strasznie osamotniony i nie miał do kogo szybko zagrać. Pod koniec meczu „Miły” nie miał siły, żeby mu pomóc, a pozostali zawodnicy się do tego nie kwapili. Kolejny, który „padł ofiarą” swoich kolegów z formacji środkowej.

 

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)