Faworytem tego meczu jest Zagłębie. Postawione pieniądze na "Miedziowych" można podwoić. Taki rozwój wypadków nie powinien dziwić. Obie drużyny znajdują się na różnych biegunach. Zagłębie jest na fali wznoszącej. Wygrało trzy ostatnie spotkania i były to zwycięstwa bardzo pewne. Pogoń zaś mocno dołuje. Na inaugurację ledwo ograli Koronę Kielce a od tego czasu w czterech kolejnych meczach nie potrafili wygrać. Warto jednak zaznaczyć, że tylko raz schodzili z boiska pokonani. Pogoń to drużyna, która najwięcej remisuje w lidze (razem z Wisłą Kraków). Kurs na takie rozstrzygnięcie dzisiejszego meczu to około 3,20-3,40. Zwycięstwo "Portowców" jest najmniej prawdopodobne według bukmacherów. Za każdą postawioną złotówkę można wygrać około 4 złote. 
 
Goli raczej spodziewać się nie można. Patrząc po tym co prezentuje Pogoń. Tracą raczej mało goli, ale mało też strzelają. Podobne nastawienie powinni mieć w Lubinie. No jakoś nie chce mi się wierzyć, że pójdą na wymianę ciosów i się otworzą. To nie w ich stylu. Zagłębie też wydaje się, że zaczyna grać w defensywie tak jak w I Lidze. Ostatnie dwa mecze to koncertowa gra w obronie. Jeżeli chodzi o atak to gdzieś obiło mi się o uszy, że jesteśmy drużyną, która bardzo rzadko strzela 3 gole lub więcej. Patrząc na ostatnią postawę defensywy to raczej takiej ilości goli nie potrzebujemy aby wygrać mecz. Wygląda więc na to, że zbyt wielu goli w Lubinie nie zobaczymy. Bukmacherzy zdają się zdawać z tego sprawę. Zaledwie 1,64 wynosi kurs na fakt, że w meczu padną dwa gole lub mniej. I ciężko się z tym nie zgodzić. 
 
Warto też pobawić się jeżeli chodzi o strzelców goli. Dzisiaj może spróbujemy tak nietypowo. W Zagłębiu poszukałbym gola Macieja Dąbrowskiego (kurs 10.00). Wiadomo w jakich okolicznościach "Dąbroś" odchodził ze Szczecina. Z pewnością dzisiaj będzie podwójnie zmotywowany do tego, aby kolejny raz udowodnić, jak bardzo włodarze Pogoni się pomylili. Poza tym oczywiście Maciek jest w bardzo dobrej formie, potrafi znaleźć się pod bramką rywali. A do tego nie zagra Jarosław Fojut, który zapewne by go krył. Tak przy stałych fragmentach zapowiada się rywalizacja z Matrasem i tutaj z pewnością zawodnik Zagłębia nie jest na straconej pozycji. W ekipie "Portowców" pójdziemy tym samym tropem. Też postawimy na byłego zawodnika Zagłębia. Gol zdobyty przez Miłosza Przybeckiego to kurs około 7.00. Też okazały. Argument podobny. Chęć udowodnienia własnej wartości byłemu pracodawcy. W Lubinie wszyscy go skreślili (oczywiście słusznie co potwierdzają jego indywidualne statystyki). Jednak w przypadku Zagłębia często bywa tak, że nawet największy "trup" w meczu z nami potrafi strzelić gola. Wystarczy przypomnieć przypadki Łukasza Hanzela za czasów Piasta. 
 
ZAPRASZAMY NA MECZ!
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)