Oświadczenie
W nawiązaniu do wydarzeń, które miały miejsce w dniu 31 maja 2015 roku po meczu rezerw Zagłębia Lubin ze Stilonem Gorzów, chciałbym przeprosić wszystkich zbulwersowanych moim zachowaniem, którego dopuściłem się po końcowym gwizdku sędziego. Choć podczas meczów piłkarze czasem dają ponieść się emocjom, wiem, że czyn którego dopuściłem się po meczu ze Stilonem we współczesnym i profesjonalnym futbolu jest nieakceptowalny.
Dziękuję za siedem lat gry w Zagłębiu Lubin. Dziękuję wszystkim trenerom, z którymi miałem przyjemność pracować w tym czasie, bowiem dzięki ich wiedzy i pracy z roku na rok stawałem się lepszym piłkarzem i zadebiutowałem w Ekstraklasie. Dziękuję także kolegom z zespołu, na których przez te kilka lat mogłem liczyć nie tylko na boisku, ale również poza nim. Chciałbym także podziękować wszystkim, którzy w trudnym dla mnie momencie okazali wiele zrozumienia i wsparli mnie.
Teraz przede mną nowy rozdział w mojej przygodzie z piłką nożną, w którym nadal będę pracował nad sobą i jednocześnie mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zagram na Tym Stadionie dla Tych Kibiców.
z poważaniem
Damian Kowalczyk