– Rok spędzony w Arsenalu dał mi naprawdę dużo. Nie tylko w aspekcie sportowym, ale i życiowym. Młody chłopak ze wschodniej Europy trafia do wielkiego świata futbolu i wielu zastanawia się, czy nie zwariuje. Dlatego ważne jest, jakim jesteś człowiekiem, jaki masz charakter. Ja 10-15 lat temu byłem taki sam jak dziś. Zawsze znałem wartość pieniądza. Nie uważałem się za lepszego człowieka od innych kolegów tylko dlatego, że byłem w Arsenalu – powiedział „Papen”.

– W Bayerze grałem m.in. z doświadczonym reprezentantem Niemiec Carstenem Ramelowem czy wschodzącą gwiazdą Chilijczykiem Arturo Vidalem. I szczerze, to pobyt w Leverkusen dał mi najwięcej jako piłkarzowi. W Niemczech zrozumiałem, jak funkcjonować w wielkim klubie. W tym kraju bardzo podobało mi się to, jak wszyscy ludzie fascynowali się futbolem, a zwłaszcza atmosfera na trybunach. Bundesliga to dobre miejsce dla młodych.

– Dla mnie sytuacja była dość oczywista. To my, piłkarze, przyczyniliśmy się do spadku Zagłębia z ekstraklasy. Czuliśmy odpowiedzialność za ten wynik i dlatego wielu z nas postanowiło nie wyjeżdżać z Lubina, tylko pomóc jak najszybciej wrócić z klubem do najwyższej ligi. W Lubinie czuję się naprawdę dobrze. Mamy profesjonalne warunki do treningów, świetnych kibiców, perspektywicznych juniorów i zarząd, który ma ambitne plany – dodał Czech.

Cały wywiad Dawida Anteckiego z serwisu Sport.pl dostępny jest TUTAJ.

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)