Oceniliśmy piłkarzy za mecz z Górnikiem Zabrze. Niektórym przyda się zimny prysznic, bo ostatnio przechodzą samych siebie. Wiemy, że nas czytają, więc pozdrawiamy!
24. Michał Gliwa – 3 – Michał nie miał nic do powiedzenia przy pierwszej bramce, jednak w przypadku drugiej mógł lepiej zachować się na przedpolu. W przeciągu całego meczu nie zawiódł.
4. Paweł Widanow – 3 – Poprawnie, bez zbędnego kręcenia się w polu karnym własnej drużyny, jak miało to miejsce we wcześniejszych meczach. Zdecydowanie za mało w grze do przodu.
5. Adam Banaś – 2 – Jeden z najsłabszych meczów Adama od momentu, jak trafił do Zagłębia. Pierwsza bramka zdecydowanie obciąża jego konto, druga pośrednio, bo piłka po rogu poszła w pole bramkowe, a tam powinien interweniować środkowy obrońca. Ktoś wspomni o tym, jak wygarnął piłkę Kwiekowi – wszystko cacy, jednak było to pokłosie jego błędu.
33. Aleksandyr Tunczew – 2 – Podobnie, jak Adam. Wkurzające były wymiany podań między nim, Banasiem i Costą, choć drużyna przegrywała od początku meczu.
2. Costa Nhamoinesu – 3 – Zwykły mecz Costy. Lepiej niż we wcześniejszych meczach, nie było charakterystycznego wybijania piłki na pałę oraz wycinania rywali równo z trawą. Drażniące podania pomiędzy nim a środkowymi obrońcami.
23. Szymon Pawłowski – 3 – Poza asystą nie zaszalał. Stać go na więcej, a ostatnio naprawdę obniżył loty. Powinno być odwrotnie, jeśli chce się dostać do dobrego klubu. Chyba, że jest już z kimś po słowie – to by wyjaśniało sprawę.
11. Arkadiusz Woźniak (do 54 min.) – 1 – Sorry „Wąski”, ale to był dramat. Jeszcze nigdy nie zagrałeś tak źle, jak w meczu z Górnikiem. Nic nie wychodziło w grze do przodu, do tyłu też nie lepiej. Mnóstwo strat… Ogarnij się chłopie, bo nie można wiecznie jechać na byciu wychowankiem.
(od 54 min.) 25. Łukasz Hanzel – 2 – Nie wiem, co widzi w nim dyrektor Wojtala. Kolejny mecz z serii „lepiej zapomnieć”,
37. Boris Godál (do 77. min) – 1 – Najgorszy zawodnik na placu gry. Poruszanie się po boisku dramatyczne. Krycie rywali, odbiory, wznawianie gry – też. Jeśli grał w Trenczynie też na tej pozycji, to chyba nie byli z niego zadowoleni. Trener Hapal powinien przestać cudować, bo Godal to ŚRODKOWY OBROŃCA, nic poza tym.
(od 77min.) 38. Damian Kowalczyk – bez oceny.
31. Róbert Jež – 2 – Kolejny z piłkarzy, który jedzie na opinii dobrego i solidnego zawodowca sprzed lat. Ostatnio nie błyszczy. Z Górnikiem nie wykazał się niczym, poza paroma odbiorami.
19. Maciej Małkowski (do 81 min.) – 3 – Kilka bardzo dobrych wejść lewą stroną boiska, jednak bardzo groźna, lecz niewykorzystana sytuacja. Był jednak często wyprzedzany i miał problem z przejściem dobrze dysponowanych obrońców Górnika.
(od 81. min) 15. Adrian Błąd – brak oceny
27. Michal Papadopulos – 4 – Zawodnik meczu. Praktycznie każdy pojedynek główkowy wygrany, same dokładne podania do kolegów, zero strat, kilka niewykorzystanych sytuacji, jednak był bardzo blisko. Strzelił kontaktową bramkę, która była jego dziesiątą w T-Mobile Ekstraklasie.