Skoro już się wzięło byka za rogi przeskakując Partizan Belgrad, skoro potwierdziło się dobrą formę wygrywając w Poznaniu z Lechem, należy dobrą serię pociągnąć dalej i w dzisiejszym meczu eliminacji Ligi Europy pokonać Duńczyków z Haderslev.
SønderjyskE jest zespołem trochę do nas podobnym. Nie mają jednej gwiazdy, wokół której toczy się gra, ale bazują na sile kolektywu. Wydają się być zespołem wybieganym, siłowym, grającym może trochę topornie, ale do bólu skutecznie. Bez żadnych wątpliwości – dla zespołów, z którymi się mierzą są bardzo nieprzyjemni.
Rewanż z Partizanem Belgrad pokazał siłę Zagłębia Lubin, dlatego teraz gro kibiców i ekspertów będzie weryfikować pracę naszych piłkarzy i Piotra Stokowca w kolejnych meczach. Nieprzejście SønderjyskE całą historię w Lidze Europy uczyni jakby niedopowiedzianą. A jeśli po takiej historii z Partizanem mamy z kimś odpadać, to z gigantami czekającymi w czwartej rundzie. Ale czy zlekceważenie rywala w ogóle wchodzi w grę? Nie! Nasi piłkarze pełni pokory i szacunku do rywala przygotowywali się do tego meczu. Sztab szkoleniowy na żywo oglądał dwa ostatnie mecze duńskiego zespołu, na wideo analizował grę poszczególnych piłkarzy, jak choćby Johana Absalonsena czy też doświadczonego Tommy’ego Bechmanna. Zrobiono więc wszystko, by do tego meczu przygotować się najbardziej profesjonalnie, jak tylko się da.
Zobacz także:
- Kos znów posędziuje Zagłębiu
- Burić bez kartki. Komisja Ligi uwzględniła protest Zagłębia
- Raport kartkowy przed meczem z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza
- Najbliższy rywal: Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Nie dać uciec czołówce | Zapowiedź meczu Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: