Zaraz po meczu odbyła się konferencja prasowa trenerów Górnika Łęczna i Zagłębia Lubin podsumowująca mecz 6. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Oto co powiedzieli obaj szkoleniowcy.
Andrzej Rybarski (Górnik Łęczna): Nie da się wygrać to się remisuje. Wywozimy z bardzo trudnego terenu punkt i jestem z tego zadowolony. I to jest jedyna rzecz z jakiej jestem zadowolony. Z gry nie jestem kompletnie zadowolony. Musimy pracować nad wieloma aspektami: fizycznymi, mentalnymi i taktycznymi. Pracy przed nami dużo i mamy przed sobą kilka dni, aby na Jagiellonię przygotować się zdecydowanie lepiej.
Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin): Ja bym ocenił to spotkanie jako zwycięstwo za jeden punkt, bo graliśmy bardzo dobrze i utrzymywaliśmy się przy piłce, budowaliśmy te akcje tak jak chcemy. Oddaliśmy dwadzieścia strzałów z czego połowa celnych. Strzeliliśmy nawet bramkę prawidłową także ta pełna pula powinna zostać w Lubinie, ale taka jest piłka i myślę, że nie ma co się załamywać. Na pewno jeszcze potrafimy grać szybciej i na pewno ta drużyna dostanie jeszcze większego kopa. Będziemy szybciej grać, bo od dwóch miesięcy dopiero jeden trening był na siłowni. To nie jest nasz cykl i myślę, że jeszcze przyspieszymy tą grę. Dzisiaj musimy przełknąć ten remis aczkolwiek ja bym tutaj nie popadał w jakąś skrajność. Ktoś, kto jest niepocieszony, niech na osłodę spojrzy w tabelę. Zagłębie jest tam na pierwszym miejscu, przynajmniej na tę chwilę. Jeden punkt, ale chcemy nadal utrzymywać taką grę, pokazywać takie Zagłębie. Myślę, że przyjdzie jeszcze taki większy ząb, większy polot i czekamy na następne spotkania.
Zobacz także:
- Kos znów posędziuje Zagłębiu
- Burić bez kartki. Komisja Ligi uwzględniła protest Zagłębia
- Raport kartkowy przed meczem z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza
- Najbliższy rywal: Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Nie dać uciec czołówce | Zapowiedź meczu Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: