Zaraz po meczu w Białymstoku odbyła się konferencja prasowa, na której głos zabrali obaj szkoleniowcy. Trenerzy, co zrozumiałe, byli w odmiennych nastrojach. Michał Probierz doszukiwał się kontrowersji przy rzucie wolnym, po którym Zagłębie zdobyło wyrównującego gola. Piotr Stokowiec był zadowolony zarówno z gry jak i z punktów. Oto co powiedzieli trenerzy "Jagi" i Zagłębia. Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin): - Zawsze dobrze się tu czułem i zawsze z przyjemnością tu przyjeżdżam, także teraz. Przyjechałem na zaprzyjaźniony teren, wiążą mnie z nim miłe wspomnienia. Jest tu bardzo fajny stadion, fajna publika, a my stworzyliśmy ciekawe widowisko i chyba nikt nie żałuje, że przyszedł dziś na stadion. Myślę, że w naszej grze było dużo jakości, mimo tego, według ekspertów, eksperymentalnego składu. Pokazaliśmy kilku nowych graczy, zagrał m.in. Jagiełło. Były emocje, była gra, Jagiellonia zagrażała nam głównie po stałych fragmentach gry. Cieszę się też ze zmian, jakie przeprowadziliśmy. W końcówce wszedł Madera i przeszliśmy na pięciu obrońców – nasz plan się powiódł. Myślę, że stworzyliśmy dobre widowisko. Cieszę się więc z gry i z trzech punktów. Mam nadzieje, że w tym sezonie uda nam się zagrać jeszcze dwa razy, apetyty oba zespoły mają na górną tabelę. Michał Probierz (Jagiellonia Białystok): - Zaczęliśmy bardzo dobrze, potrafiliśmy bardzo groźnie się przedostać i stworzyć kilka sytuacji, ale szwankuje u nas dogranie z bocznych sektorów boiska. Brakuje nam tego ostatniego podania, a jak już je mamy, to tych sytuacji nie wykorzystujemy. Mamy teraz trudniejszy okres, musimy to przetrwać i doprowadzić do sytuacji, w której będziemy znowu zdobywać więcej bramek. Wiedzieliśmy, że Zagłębie jest groźne po stałych fragmentach, a i tak straciliśmy bramkę, choć uczulaliśmy na to piłkarzy. Drugą bramkę straciliśmy za szybko, dla mnie ewidentna kontrowersja przy rzucie wolnym, sędzia wraca do akcji po pięciu sekundach… Zabrakło nam spokoju przy rozegraniu, za mało mamy możliwości na bocznych strefach. Karola Mackiewicza czeka długa przerwa, zerwał więzadła w kolanie. Chomczenowski był dziś na ławce, żeby poczuł już atmosferę. Musimy pracować, żeby być lepsi z tymi zawodnikami którzy są. Przez osiem kolejek musimy walczyć, żeby osiągać jak najlepsze wyniki.
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)