Wszystkich kibiców prosimy o zwracanie szczególnej uwagi na to, co pojawia się w mediach, szczególnie takich szmatławych jak onet czy futbol.pl. Na dziesięć newsów napisanych o przymiarkach do Zagłębia sprawdza się może jeden lub dwa - wszystko za sprawą tego, że zawsze do Zagłębia było kogoś najłatwiej wrzucić, albo bez oporów grano nami w negocjacjach transferowych.
Radzimy, by przymiarki transferowe w tym okienku traktować z przymrużeniem oka, bo dla dziennikarzy i agentów drużyna idąca na awans jest zawsze łatwym celem.
My robimy to samo, informujemy Was tylko o tym, co jest pewne.