Statystycznie:

28 podań (22 celne) z czego 17 do przodu (11 celnych) i 11 do tyłu (11 celnych)

5 pojedynków główkowych (3 wygrane)

6 odbiorów piłki

1 strata

1 strzał (1 celny)

0 dryblingów

0 dośrodkowań

0 fauli

0 razy faulowany

Podsumowanie:

Tak jak wspomniałem we wstępie, „Raku” przeplata dobre mecze ze słabszymi. Pierwsza połowa spotkania z Lechem to bardzo dyskretny występ. Mało był pod grą, nie pokazywał się partnerom. Cofał się po piłkę mniej więcej z częstotliwością Papadopulosa, a grając na tej pozycji powinien zdecydowanie częściej. Więcej dał drużynie w defensywie niż w ofensywie. W ataku trzeba wyróżnić dwie akcje. Najpierw bliżej lewego skrzydła miał okazję zagrać z Cotrą na jeden kontakt i wypuścić go na skrzydle. Adrian jednak podjął inną decyzję i wycofał piłkę. Druga opcja to wreszcie to, czego od niego się oczekuje, czyli prostopadłe podanie do przodu. Było to dopiero w 44. minucie i było też delikatnie niedokładne, bo wygoniło Papadopulosa na skraj pola karnego. I to w sumie tyle. Jak na 45 minut gry zdecydowanie za mało. Zabrakło próby stworzenia przewagi jakimś dryblingiem. Za mało też podań otwierających. Druga połowa to już zdecydowanie więcej w ofensywie. Rakowskiemu udało się obsłużyć partnerów kilkoma otwierającymi podaniami. Najpierw z pierwszej piłki zagrał między obrońców do Janoszki. „Ecik” niestety minimalnie spalił. W kolejnej akcji wyszedł po piłkę w okolice środka boiska i zagrał prostopadle do Papadopulosa mijając całą linię pomocy. Papadopulos wraz z Janoszką wyszli na osamotnionego Arajuriego i niestety nic z tej akcji nie wyszło. Niedługo potem z lewej strony otwierający przerzut do Woźniaka na wolne pole. „Wąski” niestety niedokładnie dośrodkował. Na koniec próba minięcia zarówno linii pomocy jak i obrony i prostopadłe podanie do Cotry. Troszkę za lekko i obrońcy przejęli, ale sam pomysł bardzo dobry. W drugiej połowie Adrian zagrał tylko nieco ponad 20 minut, ale jeżeli chodzi o ofensywę, to dał zespołowi o wiele więcej niż w pierwszej części gry. Gdyby takie granie Rakowski prezentował również w pierwszych 45 minutach wynik mógłby być inny.

Ocena (w skali od 1 do 10): 4

Już w piątek ostatnie spotkanie w tym roku i kolejny raz prośba do Was, abyście to Wy wybrali zawodnika, któremu mamy się przyjrzeć w meczu z Górnikiem Zabrze.

Pod lupą w meczu z Górnikiem Zabrze powinien być:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


Grzegorz Bielski
Obserwuj autora na Twitterze

 

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)